Saorise Ronan całowała się z Kate Winslet w nowym filmie. "Czuję się jak nowy Leonardo DiCaprio"

Saorise Ronan w nadchodzącym "Ammonite" wcieliła się w młodą mężatkę Charlotte, która zakochuje się z wzajemnością w granej przez Kate Winslet Mary Annig, słynnej paleontolożce. Aktorkom przyszło na ekranie pokazać narodziny zakazanej miłości, a sama Ronan przyznała, że bardzo cieszy się z tej roli. - Czuję się jak nowy Leonardo DiCaprio - powiedziała w jednym z wywiadów żartobliwie.
Zobacz wideo

"Ammonite" to film zainspirowany historią życia Mary Anning, jednej z pierwszych brytyjskich paleontolożek i zbieraczek skamieniałości. Kobieta, która zmieniła oblicze nauki, doczekała się własnego filmu 170 lat po swojej śmierci i gra ją właśnie Kate Winslet. To ona zresztą namówiła nominowaną do Oscara już kilkukrotnie Saorise Ronan, żeby zagrała z nią w filmie Francisa Lee.

Całowała się z Kate Winslet. "Czuję się jak nowy Leonardo DiCaprio"

Saorise Ronan, jeszcze zanim zaczęły się zdjęcia do "Ammonite", nie kryła, że jest bardzo podekscytowana perspektywą współpracy z Kate Winslet, którą uwielbia od dzieciństwa za rolę w "Titanicu". I faktycznie, młoda aktorka nie może przestać o tym mówić. W wywiadzie dla Xposé wyznała:

Jestem bardzo podekscytowana. Dorastałam oglądając "Titanica". Każdy miał taki film, który oglądał codziennie wieczorem - moim był właśnie "Titatanic". I kto by wtedy pomyślał, że ta 8-latka będzie kiedyś całować Rose? Że zakochamy się w sobie na pięknej plaży? Kto by pomyślał, że do tego dojdzie? Bardzo się cieszę. Jestem nowym Jackiem, jestem nowym Leonardo DiCaprio!
 

Bohaterka Ronan to Charlotte Murchison, młoda żona paleontologa, który prosi o pomoc słynną ze swoich znalezisk Mary Anning. Najpierw chce, żeby nauczyła go rozpoznawać skały, które mogą zawierać amonity, później też prosi, by zajęła się jego małżonką, która cierpi po stracie dziecka. W ten sposób zaczynają wspólne poszukiwania kolejnych skamienielin na brytyjskim wybrzeżu. I w czasie tych wędrówek po klifach zaczyna rodzić się pomiędzy nimi zakazane uczucie. Ronan w rozmowie z ew.com dodała, że praca nad wspólnymi scenami erotycznymi była dla niej wyjątkowym przeżyciem:

Myślę, że miałyśmy dużo szczęścia. To było dla mnie bardzo nowe doświadczanie: dwie zbliżające się do siebie kobiety, zwłaszcza w intymnych scenach, które same mogłyśmy opracować. Wspaniale było to zrobić właśnie z Kate.

Kate Winslet w rozmowie z "The Hollywood Reporter" opisała proces ze swojej perspektywy. Przyznała, że tworzenie choreografii do kobiecej sceny erotycznej "na pewno nie przypomina jedzenia kanapki". Wyjaśniła też, że to była jej inicjatywa: - Francis [Lee - reżyser filmu] był tym bardzo spięty. Więc mu powiedziałam, żeby dał nam to razem rozpracować. I zaczęłyśmy na tym pracować: Zaczniemy tutaj. Tak będziemy się całować, tutaj dotykać piersi, ręce powędrują wyżej, zrobisz to, a później podniesiesz się tak - opisywała. - Myślę, że dzięki temu ja i Saoirse czułyśmy się naprawdę bezpiecznie i komfortowo - stwierdziła. I dodała:

Wyznaczyłyśmy rytm tej sceny, tak żeby się w niej zakotwiczyć, by to napędzało naszą historię. Nigdy nie czułam się tak dumna, jak wtedy, kiedy kręciłyśmy scenę miłosną do 'Ammonite'.

Mary Anning urodziła się w 1799 roku w rodzinie ubogiego stolarza. Poszukiwaniami skamieniałości zajęła się początkowo z pobudek czysto finansowych. Sprzedawanie ich turystom było źródłem utrzymania jej rodziny po śmierci ojca. Z czasem jednak to zajęcie przerodziło się w jej pasję i to właśnie ona jako pierwsza w historii znalazła kompletny szkielet ichtiozaura. Jej kolejne znaleziska miały duże znaczenie dla paleontologii, a ona sama zapisała się w historii nauki. Zmarła w wieku 47 lat, na kilka miesięcy nim przyznano jej honorowe członkostwo w Londyńskim Towarzystwie Geologicznym, choć nie spełniała wszystkich wymogów. Reżyser filmu o badacze podkreśla jednak, że nie jest to wierna biografia. "Ammonite" na ekrany kin planowo ma wejść 13 listopada 2020.