"25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy" ze świetnym wynikiem w kinach. Film pokonał "Pętlę" Vegi

Film "25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy" w pierwszy weekend wyświetlania obejrzało w kinach 125 331 widzów. Pełnometrażowy debiut reżyserski Jana Holoubka zastąpił na szczycie rankingu box office "Pętlę" Patryka Vegi.
Zobacz wideo „25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy” - zwiastun

Nie mamy jeszcze pełnych danych dotyczącej liczby sprzedanych biletów z ostatnich dni, ale dystrybutor filmu o Tomaszu Komendzie informuje, że "obraz Jana Holoubka wdarł się na szczyt rankingu box office". To oznacza koniec dominacji Patryka Vegi, którego "Pętla" zaliczyła bardzo dobry weekend otwarcia (premiera 4 września i wynik 178 tys. widzów), a tydzień później przyciągnęła do kin 94 tys. osób.

W lipcu 90 procent mniej widzów w kinach niż rok temu, ale jest odbicie. To zasługa Vegi, ale nie tylko >>

"To produkcja, którą trudno oglądać bez emocji. Świadomość, że to wszystko wydarzyło się naprawdę, jest brutalnie przytłaczająca. Obserwowanie kolejnych etapów koszmaru, przez który Komenda przeszedł, było niemal nieznośne, dlatego też z sali kinowej wyszłam sfrustrowana i wściekła" - pisze dla Gazeta.pl Justyna Bryczkowska i dodaje:

Tomaszowi Komendzie zwyczajnie należał się dobry film i taki też od Jana Holoubka i jego ekipy dostał.

"25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy". W życiu nie wyszłam z sali tak roztrzęsiona i wściekła [RECENZJA] >>

125 tys. widzów to bardzo dobry wynik, szczególnie w czasie, gdy ze względu na obostrzenia sanitarne w sali może być zajęte maksymalnie 50 proc. miejsc. "25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy" został jeszcze przed premierą nagrodzony pięcioma statuetkami na festiwalu Młodzi i Film w Koszalinie. - To jest film o harcie ducha Tomka. On przez te 18 lat ani razu nie przyznał się do tej zbrodni, mimo, że był wielokrotnie kuszony propozycją zmniejszenia kary i lżejszego traktowania. Dzięki temu być może skróciłby się jego wyrok, może mógłby złożyć apelację. Ale on się nigdy nie przyznał i dzięki temu zachował godność i, jak sam mówi, może chodzić z podniesionym czołem - mówi Jan Holoubek. Tomasz Komenda spędził w więzieniu 6540 dni, skazany za gwałt i zabójstwo. W 2018 roku został uniewinniony.

Tomasz Komenda spędził w więzieniu 6540 dni przez donos sąsiadki. Dopiero przed śmiercią przyznała, że jest niewinny >>