Jeff Bridges ma chłoniaka. O chorobie poinformował w stylu "Kolesia" z filmu "Big Lebowski"

Jeff Bridges przekazał, że wykryto u niego chłoniaka. "Jak powiedziałby to Koleś. Nowe gó*** wypłynęło na powierzchnię" - napisał na Twitterze, nawiązując do swojej kultowej roli w filmie braci Coen, "Big Lebowski". Aktor dodał również, że będzie informował o postępach swojego leczenia.

Jeff Bridges poinformował opinię publiczną o swoim stanie zdrowia za pośrednictwem Twittera. Laureat Oskara napisał, że pomimo poważnej diagnozy zachowuje pogodę ducha i cieszy się z dobrej opieki lekarskiej oraz optymistycznych rokowań.

Jeff Brigdes poinformował o swojej chorobie. "Zdiagnozowano u mnie chłoniaka"

"Jak powiedziałby to Koleś… Nowe gó*** wypłynęło na powierzchnię. Zdiagnozowano u mnie chłoniaka. Pomimo tego, że jest to poważna choroba, czuję się szczęśliwy, że mam za sobą świetny zespół lekarzy, a moje rokowania są dobre" - napisał na Twitterze Jeff Bridges.

Aktor dodał, że rozpoczyna terapię i będzie przekazywał informacje o swojej rekonwalescencji. "Jestem niezwykle wdzięczy za całą miłość i wsparcie ze strony mojej rodziny i przyjaciół (…) Dziękuje wam wszystkim za modlitwy oraz dobre życzenia" - napisał.

"Big Lebowski" wciąż żywy. Rola Jeffa Bridges'a przeszła do historii

Jeff Bridges to legenda amerykańskiego kina. Po raz pierwszy na ekranie pojawił się jako niemowlak. Wystąpił wówczas w filmie "The Company She Keeps" z 1951 r. Aktorstwem zajął się na poważnie w latach 70-tych. Bardzo szybko zdobył uznanie. Za występ w swoim drugim filmie pełnometrażowym, "Ostatni seans filmowy", został nominowany do Oscara w kategorii "najlepszy aktor drugoplanowy".

Do najważniejszej nagrody filmowej był nominowany jeszcze siedem razy. Statuetkę dla najlepszego aktora zdobył ostatecznie w 2009 roku za występ w filmie "Szalone Serce".

Fani kina z całego świata znają go jednak najlepiej z filmu braci Coen z 1998 r., "Big Lebowski". Jeff Bridges wcielił się w nim w rolę bezrobotnego hipisa o przezwisku "Koleś" (Dude). Film zdobył szerokie grono fanów. Każdego roku w stanie Kentucky odbywa się festiwal fanów produkcji. Luźne podejście do życia bohatera granego przez Bridgesa spowodowało również powstanie "filozofii dudeizmu", której celem jest szerzenie stylu życia "Kolesia".

Zobacz wideo Śpiewać każdy może? Ci artyści mają wiele talentów