Netflix podsumowuje 2020 rok scenami z "Domu z papieru". "Nawet Netflix nie lubi Arturito"

Netflix podsumowała rok 2020. Krótki filmik składa się ze scen z serialu "Dom z papieru", w których bierze udział postać Arturito. Pomysł ten spotkał się z uznaniem fanów platformy.

Arturito z serialu "Dom z papieru" to prawdopodobnie jeden z najbardziej nielubianych bohaterów serialowych ostatnich lat. Nie przepadają za nim widzowie, a najwyraźniej także pracownicy platformy Netflix, która emituje hiszpański serial. Z okazji nadchodzącego końca roku wykorzystali oni postać graną przez Enrique Arce, aby zobrazować, jak wyglądało ostatnie 12 miesięcy.

Wiedzieliście, że "Arturito" po przetłumaczeniu na polski znaczy "rok 2020"?

- czytamy we wpisie polskiego Netflixa na Twitterze.

Zobacz wideo Polskie pieniądze - "Dom z papieru"

Pomysł spodobał się użytkownikom platformy. W ciągu pierwszych dwóch godzin od publikacji filmiku na Twitterze obejrzało go ponad 6 tys. osób. Pod nagraniem pojawiły się także dziesiątki komentarzy.

Jeśli nawet Netflix nie lubi Arturito, to na 100 proc. nikt nie lubi Arturito
A co ma rok 2020 do Arturito, przecież ten rok nie był taki tragiczny?
Wobec roku 2020 mam o dziwo mniej nienawiści niż wobec Arturito. WEIRD.

- czytamy w komentarzach, w których użytkownicy Twittera wyrażali niechęć do bohatera, w którego rolę wciela się Enrique Arce.

Fenomen serialu "Dom z papieru"

Serial "Dom z papieru" zaczął być emitowany w 2017 roku na hiszpańskim kanale Antena 3 i wówczas nie cieszył się zbyt dużą popularnością. Kiedy ten tytuł przejęła platforma Netflix, zyskał miliony fanów na całym świecie. Powstały już cztery sezony tej produkcji, wiadomo także, że powstanie piąta część, która ma być ostatnią. Na Netflixie dostępny jest także film dokumentalny "Dom z papieru: Globalny fenomen", który pokazuje kulisty serialowej produkcji. 

Redakcja Gazeta.pl - popkulturowi ulubieńcyRedakcja Gazeta.pl poleca. Oto nasze ulubione popkulturowe tytuły 2020 roku

Więcej o: