Nazwali go "najpiękniejszym chłopcem na świecie", 50 lat później wspomina: "Koszmar". Pierwsze dokumenty MDAG

W 2021 roku, wzorem poprzedniej edycji, Millennium Docs Against Gravity będzie podzielone na dwie części. Najpierw odbędzie się część kinowa w siedmiu miastach, następnie widzowie będą mogli zobaczyć część filmów z tegorocznego programu online na platformie mdag.pl. Jednym z pierwszych ogłoszonych właśnie tytułów jest "Najpiękniejszy chłopiec na świecie".

"Najpiękniejszy chłopiec na świecie" ("The Most Beautiful Boy in the World", reż. Kristina Lindstroma i Kristian Petri) był jednym z najgłośniejszych filmów tegorocznego festiwalu w Sundance. To opowieść o legendarnym Tadziu z kinowej adaptacji "Śmierci w Wenecji" Tomasza Manna. Młodziutki Björn Andrésen zagrał w dziele Luchino Viscontiego gdy miał zaledwie 15 lat i zyskał nagłą międzynarodową sławę oraz przydomek "najpiękniejszego chłopca na świecie", nadany mu przez samego Viscontiego. W filmie szwedzkiej pary dokumentalistów widzimy, jak miażdżący wpływ miało to na jego dalsze życie.

Zobacz wideo "The Most Beautiful Boy In The World" - zwiastun

"Najpiękniejszy chłopiec na świecie" i nie tylko - pierwsze ogłoszenia Millennium Docs Against Gravity

- Czułem się, jakby otaczała mnie chmara nietoperzy - wspomina okres promocji filmu Andrésen w dokumencie. - To był prawdziwy koszmar - określa tamten czas 50 lat później, przyznając, że w wieku 15 lat dla wielu osób stał się obiektem seksualnym, co doprowadziło go do depresji i nadużywania alkoholu.

TulipanKsięża protestowali, a ludzie oglądali. Prawdziwy "Tulipan" dostał 15 lat więzienia, serialowy miał się dać lubić

Ze Skandynawii, choć tym razem z Danii, pochodzi także film "7 lat według Lukasa Grahama" ("7 years of Lukas Graham") w reżyserii René Saschy Johannsena. Reżyser podąża śladami zespołu, którego utwór "7 Years" zdobył już ponad miliard odtworzeń na YouTubie i stał się światowym hitem. Dowiadujemy się, w jaki sposób na wokalistę Lukasa Grahama Forchhammera wpłynęła sława, szczególnie kiedy został ojcem i stanęło przed nim nowe wyzwanie.

Filmem, który ma szansę na Oscara zarówno w kategorii najlepszy pełnometrażowy film dokumentalny, jak i najlepszy film międzynarodowy, jest chilijska produkcja "Śledztwo w domu spokojnej starości" ("The Mole Agent", reż. Maite Alberdi). Śledztwo prowadzi 83-letni Sergio, wysłany do domu spokojnej starości przez prywatnego detektywa po to, aby zbadać domniemane zaniedbania ze strony sanitariuszy. Sceny w tym ciepłym i trudnym do sklasyfikowania filmie wywołują zarówno śmiech, jak i wzruszenie i smutek; są też elementy filmu noir. Po końcowej scenie pozostaje zaduma nad przebywaniem w izolacji, starością i samotnością.

Sekta, Gorbaczow, Herbert...

W Chile toczy się także akcja duńskiego filmu "Pieśni represji" ("Songs of Repression", reż. Estephan Wagner, Marianne Hougen-Moraga), który otrzymał główną nagrodę na festiwalu CPH:DOX. Przedstawia zjawisko tajemniczej sekty, założonej u stóp Andów niemal pół wieku temu przez niemieckiego kaznodzieję Paula Schäfera. Mieszkańcy kolonii opowiadają o życiu w nędznych warunkach, nierzadko w niewoli, oraz doświadczanej przez nich przemocy. Ich zeznania są wstrząsające (to tutaj w trakcie dyktatury Pinocheta torturowano i zabijano więźniów politycznych, a następnie grzebano ich w masowych grobach). Każdy z członków wspólnoty ma własne spojrzenie na mroczną przeszłość…

Na festiwal MDAG powraca Witalij Manski, ze swoim najnowszym filmem "Gorbaczow. Raj" ("Gorbachev. Heaven"). Odwiedza w nim podmoskiewski dom radzieckiego przywódcy. W lekkiej atmosferze rozmawiają o wszystkim – Gorbaczow opowiada, w jaki sposób podejmował najtrudniejsze decyzje w swoim życiu i odsłania kulisy pierestrojki. Przy okazji konsumują specjały rosyjskiej kuchni popijane wódeczką… A my czujemy się, jakbyśmy tam sami z nimi byli. Taka wizyta nie zdarza się codziennie.

O wybitnym twórcy, którego biografia ma swoje ciemne karty, opowiada z kolei Raphael Lewandowski w filmie "Herbert. Barbarzyńca w ogrodzie". Reżyser odkrywa, że za krystalicznym pięknem pozostawionej przez Herberta poezji kryje się mało znane życie prywatne poety i humanisty, człowieka pełnego humoru i finezji, który zmagał się z niepewnością, gniewem, bólem fizycznym oraz chorobą psychiczną.

Krzyk MunchaMunch ukrył coś w "Krzyku", tajemnica wreszcie wyjaśniona. "Nie mamy wątpliwości"

Kolejne ogłoszenia programowe zostaną podane już wkrótce. Festiwal Millennium Docs Against Gravity odbędzie się w tym roku hybrydowo i będzie podzielony na część kinową (w Warszawie, Wrocławiu, Gdyni, Poznaniu, Katowicach, Bydgoszczy oraz Lublinie) oraz online (na platformie mdag.pl).

Więcej o: