Przemoc w szkołach aktorskich. Rektorka łódzkiej Szkoły Filmowej do dziennikarzy: Apeluję o kredyt zaufania

Po tym, jak Anna Paliga, absolwentka łódzkiej Szkoły Filmowej zarzuciła wykładowcom uczelni, że stosują m.in. mobbing, o przemocy w szkołach aktorskich zaczęli mówić również inni studenci i absolwenci. Szkoły natomiast, jedna po drugiej, zaczęły reagować. We wtorek rektorka łódzkiej Szkoły Filmowej opublikowała apel skierowany do dziennikarzy i dziennikarek.

Rektorka Milenia Fiedler napisała w apelu opublikowanym na stronie łódzkiej Szkoły Filmowej, że od czasu, kiedy Anna Paliga wystosowała swoje oświadczenie, natychmiast rozpoczęła prace Komisja Antymobbingowa i Antydyskryminacyjna, aby wyjaśnić całą sprawę. Do dziennikarzy natomiast apeluje o cierpliwość.

Zobacz wideo Dlaczego Dorota Segda zdecydowała się na likwidację fuksówki na AST? [Popkultura Extra]

Apel do dziennikarzy i dziennikarek o kredyt zaufania

Jednocześnie apeluję do Państwa, Dziennikarek i Dziennikarzy, o kredyt zaufania na najbliższe dwa tygodnie. (...) Od początku jesteśmy transparentni i rzetelnie informujemy o postępach prac, wydając kolejne komunikaty. Szanuję i uznaję rolę mediów, których obowiązkiem jest monitorowanie przebiegu takich spraw w imieniu pokrzywdzonych i społeczeństwa i jednocześnie zwracam się z ogromną prośbą o cierpliwość i przestrzeń do działania

- napisała dr hab. Milenia Fiedler, Rektor Szkoły Filmowej w Łodzi w apelu.

Łódzka Szkoła Filmowa reaguje na oskarżenia, powołuje specjalną komisję

Pisemnie wezwałam wskazanych w liście Pani Anny Paligi nauczycieli akademickich do złożenia wyjaśnień w odniesieniu do postawionych im zarzutów

- napisała rektor Fiedler i dodała, że podjęła współpracę z ekspertką z zewnątrz. Z radczynią prawną, "która wspomaga prace Komisji Antymobbingowej i Antydyskryminacyjnej specjalistyczną ekspertyzą prawną w zakresie przeciwdziałania dyskryminacji".

Przemoc w szkołach aktorskich. Aktorka o zajęciach z Beatą Fudalej: Byłam wyzywana i poniżana jak wieluAktorka o zajęciach z Beatą Fudalej: Byłam wyzywana i poniżana

Oprócz tego, Milenia Fiedler napisała, że zwróciła się do Dziekanów i Prodziekanów ds. Studenckich poszczególnych Wydziałów z prośbą o to, aby objęli wszystkich Studentów i Studentki specjalną troską, a także zapewnili im poczucia bezpieczeństwa.

Agnieszka HollandPrzemoc w szkołach aktorskich. Gildia Reżyserów Polskich wydała oświadczenie

* * * 

W Gazeta.pl angażujemy się w sprawy społeczne - dlatego teraz piszemy o problemie przemocy w szkołach aktorskich. Strajkowaliśmy razem z polskimi kobietami po wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Edukujemy w sprawach społeczności LGBT+ i dbamy o nasz język. Gazeta.pl staje i będzie stawać w obronie mniejszości i tych, którzy nie mogą bronić się sami (więcej w naszej deklaracji).