Z Sundance na Netflix. Polski film "Prime Time" już na platformie - o czym jest?

Na platformę Netflix trafił właśnie "Prime Time" - kameralna produkcja o młodym mężczyźnie, który bierze zakładników w studiu telewizyjnym. Film był nominowany do nagrody w konkursie World Cinema Dramatic na festiwalu filmowym Sundance, na którym przedstawiane są najlepsze filmy niezależne z całego świata.
Zobacz wideo Bartosz Bielenia bierze zakładników w "Prime Time" [ZWIASTUN]

Ostatniego dnia lat 90. uzbrojony mężczyzna (w tej roli Bartosz Bielenia) wkracza do studia telewizyjnego i bierze dwoje zakładników - prowadzącą program Mirę (Magdalena Popławska) oraz ochroniarza (Andrzej Kłak). Jego celem jest wystąpienie przed kamerami na żywo, w czasie największej oglądalności. Nie wiadomo jednak, co takiego chce przekazać widzom. Co jest na tyle istotne, że młody mężczyzna zaryzykował dla tego życie swoje i innych osób?

OscaryGdzie obejrzeć filmy nominowane do Oscara? [LISTA]

"Prime Time". Trzymający w napięciu film z Bartoszem Bielenią w roli głównej już na Netliksie

"Prime Time" to dramat psychologiczny i trzymający w napięciu thriller w jednym. - Nasz film (...) rozpoczynamy gatunkowo, ale z czasem utarte klisze ulegają złamaniu, dzięki czemu opowiadanie otwiera się na psychologię i to, co dzieje się między bohaterami. W ogóle trochę ciężko jest mi sobie wyobrazić, że w dzisiejszych czasach opowiada się gatunkiem samym w sobie. Ja traktuję gatunek raczej w kategorii wytrychu do innych obszarów - mówił w wywiadzie z Wirtualną Polską reżyser i współscenarzysta Jakub Piątek. 

"Prime Time" jest długometrażowym debiutem Jakuba Piątka. Obraz zakwalifikował się do programu Sundance Film Festival, gdzie 30 stycznia tego roku miał swoją światową premierę. Na festiwalu walczył o nagrodę główną w konkursie na najlepszy zagraniczny dramat.

Spider-Man: HomecomingNetflix będzie miał wyłączność na filmy Sony od 2022 roku

Polskie kino na Netfliksie. Do końca 2022 roku na platformie pojawi się kilkanaście rodzimych produkcji

Jak informowaliśmy, Netflix chce zwiększyć zaangażowanie na polskim rynku. Do końca 2022 roku na platformie pojawi się kilkanaście polskich produkcji - zarówno filmów, jak i seriali. - Polscy twórcy potrafią tak przenieść te opowieści na ekran, by były uniwersalne i zrozumiałe dla globalnej publiczności - mówił na ten temat odpowiedzialny za pozyskiwanie dla Netfliksa treści w Europie Środkowo-Wschodniej Łukasz Kłusewicz.

Więcej o: