Boski Russell Crowe? Tak będzie w kolejnej części "Thora". Aktor wcielił się w Zeusa

Do wielkiej rodziny Marvela dołącza kolejna gwiazda. W niedawnym radiowym wywiadzie Russell Crowe zdradził, że przyszło mu wejść w boskie buty - wcielił się bowiem w Zeusa w nadchodzącej produkcji "Thor: Love and Thunder". Zdjęcia do filmu w reżyserii Taiki Waititiego powstają właśnie w Australii.

W ubiegłym miesiącu serwis Deadline podawał, że Russell Crowe dołączył do obsady filmu "Thor: Love and Thunder" w roli, którą opisano jako "fajny epizod". Australijski gwiazdor postanowił nie czekać zbyt długo z ujawnieniem, kogo zagrał. 

Zobacz wideo Marvel pokazał zwiastun "Shang-Chi and the Legend of the Ten Rings"

"Thor: Love and Thunder". Boska ekipa powiększyła się o Russella Crowe'a

W czwartek Rusell Crowe pojawił się na antenie nadającego z Melbourne radia Joy w porannym programie. - Teraz wsiądę na rower, podjadę do studia Disney-Fox... i około godziny 9.15 powinienem już być Zeusem w czwartej części "Thora". Dziś mój ostatni dzień Zeusowania - powiedział pod koniec wywiadu, potwierdzając tym samym marcowe doniesienia.

W komiksowym świecie Marvela Zeus przewodzi Olimpijczykom, czyli grupie postaci inspirowanych mitologią grecką. To ekipa zbliżona do zaczerpniętych z mitologii nordyckiej Asgardczyków, wśród których są m.in. Thor, Loki i Odyn. Zeus jest znany zarówno z walki przeciwko Thorowi, jak i u jego boku, dlatego w przypadku jego występu w "Love and Thunder" można się spodziewać niespodziewanego.

Emilia ClarkeEmilia Clarke dołącza do obsady nowego serialu Marvela "Secret Invasion"

Obsadę "Thor: Love and Thunder" niezmiennie zasilają Chris Hemsworth, wcielający się w tytułowego władcę młotu, oraz Natalie Portman, odtwórczyni roli astrofizyczki Jane Foster, ukochanej Thora. W nowym filmie postać grana przez Portman przejmie moce Thora i doczeka się miana Mighty Thor. Wszystko wskazuje na to, że życie bohaterom będzie uprzykrzał Gorr the God Butcher, czyli Christian Bale.

Do tego na ekranie pojawią się postacie znane z filmów "Strażnicy Galaktyki": Peter Quill (Chris Pratt), Nebula (Karen Gillan) i Drax (Dave Bautista). Całość dopełnią m.in. Melissa McCarthy jako Hela (w zastępstwie za Cate Blanchett), Jeff Goldblum jako Arcymistrz, władca planety Sakaar; Tessa Thompson jako Walkiria, nowa władczyni Asgardu; Jaimie Alexander jako Sif, przyjaciółka Thora z dzieciństwa, a także sam Taika Waititi w roli Korga. Premierę produkcji zaplanowano na 6 maja 2022 roku.

Jaka scena miała się pojawić na koniec Jaka scena miała się pojawić na koniec "Avengers: Koniec gry"? Aktor się wygadał

Więcej o: