Jest dziwnie wycofany, a jedyne wypowiadane przez niego słowo to "śubuk". Zakończyły się zdjęcia do filmu Jacka Lusińskiego

To inspirowana prawdziwymi historiami opowieść o młodej matce autystycznego chłopca, której wieloletni upór i walka z biurokracją oraz ludzką bezdusznością doprowadziły do istotnych zmian w polskim systemie edukacji. Zakończyły się zdjęcia do filmu "Śubuk" w reżyserii Jacka Lusińskiego ("Carte Blanche").

"Śubuk" to najnowszy film producentów "Carte Blanche", "Ostatniej Rodziny" i nominowanego do Oscara "Bożego Ciała", który w kinach zobaczyło prawie 1,6 miliona widzów. Jak zapowiadają twórcy, ma to być trafiająca prosto w serce, wypełniona emocjami, optymizmem i czułym humorem opowieść o kobiecej sile, radości życia, odmiennym postrzeganiu świata i ukrytym potencjale, który drzemie w każdym z nas.

W roli głównej, po raz pierwszy w swojej karierze, występuje aktorskie odkrycie ostatnich lat, Małgorzata Gorol, znana m.in. z filmów "Twarz" Małgorzaty Szumowskiej i "Magnezja" Maćka Bochniaka. Wspierają ją Andrzej Seweryn i Aleksandra Konieczna, którzy razem zagrali m.in. w "Ostatniej Rodzinie", Marta Malikowska ("Ślepnąc od świateł"), Filip Pławiak ("Chyłka") oraz - występujący po raz pierwszy na ekranie - Wojtek Krupiński i Wojciech Dolatowski. Reżyserem "Śubuka" jest Jacek Lusiński, który wspólnie z Szymonem Augustyniakiem jest również autorem scenariusza, który wygrał prestiżowy konkurs Script Pro w 2019 roku.

Trwające od października 2020 do maja 2021 zdjęcia powstawały głównie w Przemyślu i Warszawie. Premiera filmu "Śubuk" została zaplanowana w 2022 roku.

Gal GadotGal Gadot oskarża Jossa Whedona. Miał grozić filmowej Wonder Woman, że zniszczy jej karierę

"Śubuk" - o czym jest ten film?

Rok 1989. Młoda dziewczyna, Maryśka zachodzi w ciążę ze starszym od niej milicjantem Darkiem. Mężczyzna nie chce dziecka i zmusza kobietę do aborcji. Mimo kiepskiej sytuacji materialnej i ambitnych planów życiowych Maryśka decyduje się urodzić, a Darek usuwa się z jej życia. Wkrótce potem na świat przychodzi jej syn, w którego wychowaniu wspiera ją starsza siostra, Marta. Bardzo szybko okazuje się, że chłopiec mocno różni się od rówieśników: jest dziwnie wycofany, zamknięty w sobie, a jedyne wypowiadane przez niego słowo to "śubuk". Mijają kolejne lata, syn Maryśki zostaje wyrzucony z przedszkola, a po jakimś czasie pojawia się diagnoza lekarzy: chłopiec ma autyzm.

Maryśka początkowo nie wie, jak odnaleźć się w tej sytuacji, a w Polsce lat 90. nikt nie rozumie tego zaburzenia. Kobieta ma przeciwko sobie również zawziętego sąsiada Feliksa, który – gdy słyszy krzyki dziecka w mieszkaniu – donosi na policję, że ta znęca się nad synem. Maryśka jednak nie daje za wygraną i postanawia dowiedzieć się jak najwięcej o autyzmie oraz zrobić wszystko, aby jej syn mógł podjąć normalną edukację. Wie bowiem, że chłopiec jest ponadprzeciętnie inteligentny, ale wymaga więcej uwagi i cierpliwości od otoczenia. Maryśka rzuca wyzwanie służbie zdrowia i polskiemu systemowi oświaty i odnajduje inne matki w podobnej sytuacji, ignorowane przez system. Od tej pory kobieta nie cofnie się przed niczym, aby osiągnąć swój cel oraz zapewnić synowi społeczną akceptację i zrozumienie. 

Zobacz wideo Kosma męczył się przez 30 lat. "Diagnoza to była ulga"

Małgorzata Gorol, która zagrała Marysię, mówi, że to bez wątpienia najważniejsze i najpotężniejsze zadanie, jakie postawiono jej do tej pory w kinie:

Swoją postać poprowadziłam przez 20 lat. Miałam dostęp do wielu momentów w życiu Marysi. I mam wrażenie, że pierwszy raz zagrałam kobietę. Musiałam się trochę zestarzeć. Maria jest reprezentantką walczących o swoje dzieci kobiet-matek, które jak dzikie zwierzęta muszą przetrwać w dżungli. Instynktownie. Z nadludzką siłą. Zobacz ten film. Urośnie ci serce.

Bruce WillisDlaczego Bruce Willis zaczął grać w tak złych filmach?

"Śubuk" to historia zainspirowana losami różnych kobiet. Powstała w wyniku przeanalizowania długiej dokumentacji i rozmów z wieloma matkami samotnie wychowującymi dzieci z zaburzeniami. - Z racji tego, że jestem pomysłodawcą i, wraz z Szymonem Augustyniakiem, scenarzystą "Śubuka", aktorzy, których obsadziłem, musieli odpowiadać mojej wizji postaci. Tak też się stało - opowiada reżyser. - Główna rola oczywiście była kluczowa i gdy zdecydowałem się powierzyć ją Małgosi Gorol, sam byłem ciekaw, na ile mój wybór się sprawdzi. Po pierwszej transzy zdjęć nie miałem wątpliwości i napisałem do Małgosi esemesa: "jestem szczęśliwy, że Cię wybrałem do tej roli". Gosia to cudny człowiek i hipnotyzująca aktorka - dodaje. Lusiński zapewnia także:

W swojej twórczości staram się opowiadać o tych fragmentach świata, które mnie jakoś obchodzą i poruszają. Przyglądać się ludziom wtedy, gdy muszą zmagać się ze wcale niekoniecznie optymistyczną rzeczywistością. Wtedy można w nich znaleźć siłę, słabości, sens, ale i poczucie humoru oraz nadzieję. To wszystko będzie w "Śubuku".

Film jest współfinansowany przez Polski Instytut Sztuki Filmowej, koproducentami są zaś CANAL+ Polska oraz Podkarpacki Regionalny Fundusz Filmowy.  

Więcej o: