Reżyserem nowej wersji opowieści o Śnieżce ma być Marc Webb. - Niezwykłe zdolności wokalne Rachel to dopiero początek jej talentów - cytuje go serwis Dealine, który jako pierwszy poinformował o castingu. - Jej siła, inteligencja i optymizm staną się integralną częścią ponownego odkrywania radości w tej klasycznej bajce Disneya - dodał Webb. Prace nad aktorską wersją baśni mają rozpocząć się w przyszłym roku.
Urodzona w 2001 roku Zegler swoje umiejętności wokalne, taneczne i aktorskie zaprezentowała już wcześniej podczas poszukiwań przez twórców "West Side Story" aktorki do roli Marii. Spielberg zorganizował otwarte przesłuchania na Twitterze i 16-letnia wtedy Zegler swoimi wersjami "I Feel Pretty" i "Tonight" pokonała około 30 tysięcy innych kandydatek. Wcześniej jej największym osiągnięciem aktorskim były nagrody za role w musicalach, które wystawiane były w jej szkole średniej.
W filmie Disneya aktorka będzie mogła po raz kolejny zaśpiewać na ekranie - Benj Pasek i Justin Paul piszą nowe piosenki do produkcji. Choć dziennikarz Deadline podkreśla, że obsadzenie Zegler w roli Śnieżki to krok we właściwym kierunku, bo warto, by księżniczkami Disneya były nie tylko aktorki o białej skórze, to obok słów poparcia pojawiają się też negatywne komentarze. Podobnie było, gdy Disney ogłosił, że syrenkę Ariel zagra Halle Bailey.
Nie tylko Disney mierzy się zresztą z takimi komentarzami. Ostatnio głośno jest o serialu BBC "Anna Boleyn", w którym tytułową rolę producenci powierzyli Jodie Turner-Smith. To kolejny przypadek, gdy twórcy kierują się zasadą colorblind castingu, w którym nie biorą pod uwagę koloru skóry aktorki czy aktora, a jego talent i inne predyspozycje do roli. W tym przypadku po premierze pracownicy serwisu IMDb wykryli "nietypową aktywność" przy tym tytule - znaczna grupa osób postanowiła przyznać "Annie Boleyn" najniższą z możliwych punktację. Skala zjawiska sprawiła, że strona zmieniła sposób wyliczania średniej oceny dla serialu.
Animowana "Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków", inspirowana baśnią braci Grimm, miała premierę w 1938 roku i była pierwszą pełnometrażową animacją Disneya. Rok później Walt Disney otrzymał za ten film honorowego Oscara - nagrodę specjalną za filmową innowację, która otworzyła nowe drzwi przed filmowcami. Nagroda miała formę jednej wymiarowej statuetki oraz siedmiu dużo mniejszych.