"Bond, gdzieś ty się podział?". Wiemy, gdzie będzie w październiku - jest data polskiej premiery

"Bond, gdzieś ty się podział?" - pada w nowym zwiastunie z ust M (Ralph Fiennes). Pytanie nie jest bezzasadne, bo na premierę "Nie czas umierać" trzeba było czekać wyjątkowo długo. Teraz wiemy już, że film do polskich kin trafi 1 października. Zapowiada to nowy zwiastun.

Kiedy miała być premiera nowych przygód 007? Chyba mało kto już pamięta, że pierwotnie światowa premiera "Nie czas umierać" była zaplanowana na 31 marca 2020 roku. Kilka tygodni wcześniej uderzył jednak koronawirus i kilkukrotnie zmusił producentów 25. filmu z bondowskiej serii, by opóźniali premierę. Teraz wiemy, że na świecie pierwsi widzowie zobaczą Daniela Craiga w jego ostatnim Bondzie 28 września (uroczysta premiera filmu odbędzie się w londyńskim Royal Albert Hall). W kinach w Polsce produkcja zadebiutuje 1 października.

Zabójczy koktajl"Wiedziałem od początku, że chcę zrobić najbardziej niebezpieczny jak się da film, z aktorkami w każdym możliwym wieku"

"Nie czas umierać" - jest data polskiej premiry i nowy zwiastun

Zobacz wideo "Nie czas umierać" [ZWIASTUN]

Do sieci trafił tymczasem nowy zwiastun filmu. U boku Daniela Craiga w "Nie czas umierać" występują m.in.: Rami Malek (Oscar za rolę Freddy’ego Mercury’ego), Christoph Waltz (dwukrotny laureat Oscara), Léa Seydoux, Ana de Armas, Ralph Fiennes, Naomie Harris, Rory Kinnear, Ben Whishaw i Jeffrey Wright. W fotelu reżysera zasiadł Amerykanin Cary Joji Fukunaga ("Jane Eyre", serial "Detektyw").

Przypomnijmy, jak wygląda opis filmu: James Bond opuszcza czynną służbę i cieszy się spokojnym życiem na Jamajce. Tymczasem jednak jego stary przyjaciel Felix Leiter z CIA zwraca się do niego o pomoc. Misja uratowania porwanego naukowca okazuje się o wiele bardziej zdradliwa, niż mogłoby się wydawać i naprowadza agenta 007 na ślad tajemniczego złoczyńcy, dysponującego nową, niezwykle niebezpieczną technologią. 

Tomasz Kot w filmie 'WRÓG DOSKONAŁY'Tomasz Kot zdradza, jak to było z tym Bondem. "Miałem problem, żeby powstrzymać śmiech"

Spekuluje się, że film musi zarobić 900 mln dolarów, żeby nie przynieść strat. To dopiero misja godna 007.

Więcej o: