"Wszystkie nasze strachy" ze Złotymi Lwami. "Według nas wiara i tęcza są nierozerwalne, mogą się tylko wzmacniać"

- Moim marzeniem jest, żeby państwo mogli zobaczyć ten film na antenie Telewizji Polskiej - powiedział producent filmu "Wszystkie nasze strachy", odbierając Złote Lwy. Znamy już wszystkich laureatów 46. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.

- Poziom był wyrównany, a to wyrównanie dotyczyło bardzo dobrych filmów - mówił Andrzej Barański, wręczając Złote Lwy. - Mieliśmy dwa kryteria pomocnicze, które sobie przypominaliśmy: żeby był film piękny (uroda może być różna), ale piękny. I żeby był aktualny - tłumaczył, po czym zdradził, że Złote Lwy trafiają do twórców filmu "Wszystkie nasze strachy". Reżyserami są Łukasz Ronduda i Łukasz Gutt, producenci to Kuba Kosma i Katarzyna Sarnowska.

"Wszystkie nasze strachy" to oparta na faktach historia. Daniel cieszy się szacunkiem wspólnoty wiejskiej, kiedy odważnie wspiera walkę o jej sprawy. Jest zakochany w chłopcu z sąsiedztwa - Olku, który nie jest gotowy, by ujawnić swoją tożsamość seksualną. Ich relacja rozwija się w ukryciu. Kiedy nastoletnia przyjaciółka nie wytrzymuje homofobicznych ataków i popełnia samobójstwo, Daniel namawia ludzi ze wsi do odbycia wspólnej drogi krzyżowej w intencji ofiary. Dotychczasowi sprzymierzeńcy odwracają się od niego. Za namową kuratora Daniel bierze udział w wystawie w warszawskiej galerii sztuki. Walka z homofobią staje na drodze relacji z Olkiem.

Producent Kuba Kosma powiedział ze sceny, że pewna lesbijka w Gdyni powiedziała mu, że bardzo by chciała, by wszyscy mogli zobaczyć ten film, po czym dodał:

Moim marzeniem jest, żeby państwo mogli zobaczyć ten film na antenie Telewizji Polskiej.

Podziękował też wszystkim osobom LGBT, które wystąpiły na ekranie i wzięły udział w realizacji tego filmu. Dodał także:

Życzyłbym sobie i nam, żeby nikt w naszym pięknym kraju nie czuł się obco i nie czuł się zaszczuty. Wszystkie nasze strachy możemy pokonać, jeśli będziemy wobec siebie czuli i uważni.

Jeden z reżyserów dodał:

Według nas wiara i tęcza są nierozerwalne, mogą się tylko wzmacniać.

Srebrne Lwy powędrowały w ręce reżysera i producentów "Żeby nie było śladów", wcześniej wybranego na polskiego kandydata do Oscara.

Zobacz wideo "Żeby nie było śladów" już w kinach [POPkultura]

Najlepszym reżyserem według jury tegorocznego Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni jest Łukasz Grzegorzek, który nakręcił "Moje wspaniałe życie". Nagrody aktorskie zdobyli Maria Dębska, Jacek Beler, Sławomira Łozińska oraz Andrzej Kłak.

Laueraci FPFF w Gdyni nie stronili od słów dotyczących sytuacji w Polsce

Platynowe Lwy za całokształt twórczości otrzymała w tym roku laureatka trzech Złotych Lwów - Agnieszka Holland. Gdy odebrała statuetkę z rąk Krzysztofa Zanussiego oraz Jacka Bromskiego, reżyserka mówiła:

Cieszę się, że przyszła młodość. Jest coś oburzającego w tym, że jako pierwsza odebrałam tą nagrodę, jako pierwsza kobieta po 30 innych nagrodach, i to coś mówi. To coś mówi o tym, jak postrzegana była rola kobiet w naszym społeczeństwie. Mimo że jestem pierwsza, wiem, że na pewno nie jestem ostatnia.

Holland wygłosiła również płomienne zdania dotyczące sytuacji na granicy z Białorusią. Nie był to także jedyne mocne słowa odnoszące się do sytuacji politycznej czy społecznej, choćby Maria Dębska nawiązała do sytuacji kobiet w Polsce, a scenarzysta Marcin Ciastoń swoją nagrodę zadedykował anonimowym ofiarom akcji "Hiacynt", w ramach której w PRL Milicja Obywatelska zbierała materiały o polskich homoseksualnych mężczyznach i ich środowisku.

Nagrodę w konkursie filmów krótkometrażowych zdobyła Alicja Sokół "Mój Brat rybak", natomiast konkurs filmów mikrobudżetowych Tomasz Habowski "Piosenki o miłości". W konkursie "Inne spojrzenie" Złotym Pazurem nagrodzono twórców "Mosquito State". 

Kadr z trailera"Stranger Things". Jest zwiastun 4. sezonu, napięcie rośnie z minuty na minutę

FPFF w Gdyni - najważniejsze nagrody:

Wielka Nagroda FPFF "Złote Lwy": Łukasz Ronduda, Łukasz Gutt, Kuba Kosma i Katarzyna Sarnowska za "Wszystkie nasze strachy"

Nagroda FPFF "Srebrne Lwy": Jan P. Matuszyński, Leszek Bodzak i Aneta Hickinbotham za "Żeby nie było śladów"

Nagroda FPFF "Złoty Pazur": "Mosquito State"

za reżyserię: Łukasz Grzegorzek za "Moje wspaniałe życie"

za scenariusz: Marcin Ciastoń za film "Hiacynt"

za debiut reżyserski lub drugi film: "Inni Ludzie" Aleksandra Terpińska

za rolę kobiecą: Maria Dębska za "Bo we mnie jest seks"

za rolę męską: Jacek Beler za film "Inni ludzie"

za profesjonalny debiut aktorski: Michał Sikorski za rolę w filmie "Sonata"

za zdjęcia: Łukasz Gut za "Wszystkie nasze strachy" i 

za muzykę: Teoniki Rożynek za film "Prime Time"

za scenografię: Paweł Jarzębski za "Żeby nie było śladów"

za drugoplanową rolę kobiecą: Sławomira Łozińska za film "Lokatorka"

za drugoplanową rolę męską: Andrzej Kłak za "Prime Time"

za dźwięk: Zofia Moruś, Mateusz Adamczyk, Sebastian Witkowski za "Mosquito State"

za montaż: Magdalena Chowańska za film "Inni ludzie"

za kostiumy: Marta Ostrowicz za "Najmro. Kocha, kradnie, szanuje"

Najmro . Kocha , kradnie , szanujeOgrodnik jest stworzony do roli najsłynniejszego przestępcy PRL-u [RECENZJA]

za charakteryzację: Daria Siejak za film "Hiacynt"

Nagroda Publiczności: "Sonata"

Filmy, które zostały zakwalifikowane do konkursu głównego:

  • "Bo we mnie jest seks", reżyseria: Katarzyna Klimkiewicz (drugi film), scenariusz: Patrycja Mnich i Katarzyna Klimkiewicz, producentki: Renata Czarnkowska-Listoś i Maria Gołoś
  • "Ciotka Hitlera", reżyseria: Michał Rogalski, scenariusz: Wojciech Tomczyk, producentka: Krystyna Świeca
  • "Hiacynt", reżyseria: Piotr Domalewski, scenariusz: Marcin Ciastoń, producentka: Joanna Szymańska
  • "Inni ludzie", reżyseria: Aleksandra Terpińska (debiut), scenariusz: Aleksandra Terpińska, na podstawie powieści Doroty Masłowskiej, producentka: Beata Rzeźniczek
  • "Lokatorka", reżyseria: Michał Otłowski (drugi film), scenariusz: Jacek Matecki i Tomasz Klimala, producent: Mikołaj Pokromski
  • "Moje wspaniałe życie", reżyseria i scenariusz: Łukasz Grzegorzek, producentka: Natalia Grzegorzek
  • "Mosquito State", reżyseria: Filip Jan Rymsza (debiut), scenariusz: Filip Jan Rymsza i Mario Zemero, producent: Włodzimierz Niderhaus
  • "Najmro. Kocha, kradnie, szanuje", reżyseria: Mateusz Rakowicz (debiut), scenariusz: Mateusz Rakowicz i Łukasz M. Maciejewski, producenci: Agnieszka Odorowicz, Andrzej Papis, Maciej Sowiński
  • "Powrót do Legolandu", reżyseria i scenariusz: Konrad Aksinowicz, producentka: Agnieszka Chromicka
  • "Prime Time", reżyseria: Jakub Piątek (debiut), scenariusz: Jakub Piątek i Łukasz Czapski, producent: Jakub Razowski
  • "Przejście", reżyseria i scenariusz: Dorota Lamparska (debiut), producent: Andrzej Stachecki
  • "Sonata", reżyseria i scenariusz: Bartosz Blaschke (debiut), producenci: Sylwester Banaszkiewicz i Marcin Kurek
  • "Śmierć Zygielbojma", reżyseria: Ryszard Brylski, scenariusz: Wojciech Lepianka i Ryszard Brylski, producent: Włodzimierz Niderhaus
  • "Wszystkie nasze strachy", reżyseria: Łukasz Ronduda i Łukasz Gutt, scenariusz: Katarzyna Sarnowska, Michał Oleszczyk, Łukasz Ronduda, producenci: Kuba Kosma i Katarzyna Sarnowska
  • "Zupa nic", reżyseria i scenariusz: Kinga Dębska, producent: Zbigniew Domagalski
  • "Żeby nie było śladów", reżyseria: Jan P. Matuszyński (drugi film), scenariusz: Kaja Krawczyk-Wnuk, producenci: Leszek Bodzak i Aneta Hickinbotham
Więcej o: