"Gierek" coraz bliżej. Twórcy kuszą zwiastunem z bombą. Dosłownie

Długo czekaliśmy, aż ogłoszona zostanie data premiery biograficznego filmu "Gierek", w którym w tytułową postać wciela się Michał Koterski. Teraz już wiemy, że wejdzie do kin w styczniu 2022 roku, a w nowym zwiastunie widać, że zgodnie z obietnicą twórców produkcja podejmuje mało znane wątki z tamtej epoki. Tak oto Maciej Zakościelny zagrał naukowca, który Gierkowi mówi o tym, że polscy naukowcy jako pierwsi na świecie dokonali fuzji jądrowej bez atomowego wybuchu.

Akcja filmu toczy się w latach 1970–1982, od momentu, kiedy Gierek zostaje I sekretarzem KC PZPR, do końca jego internowania. "Ale nie będzie to film polityczny" – zapewnia producent Janusz Iwanowski. "Pokazujemy Edwarda Gierka za kulisami władzy, czyli to, czego ludzie dotychczas nie wiedzieli. Relacje rodzinne, które nigdy nie ujrzały światła dziennego, będą istotną częścią tej historii, a sam Gierek zaskoczy niejednego widza" – opisuje. Do niedawna mało kto wiedział, że za rządów Edwarda Gierka w Polsce prowadzony był program badań atomowych, a nasi naukowcy byli bardzo blisko stworzenia bomby neutronowej. I między innymi ten wątek zostanie poruszony także w filmie "Gierek" wyreżyserowanym przez Michała Węgrzyna. 

Polskie kino w 2022 roku. 'Gierek', reż. M. Węgrzyn. W głównej roli Michał KoterskiProducent "Gierka" zdradził nam, jak Koterski dostał rolę: To był żart

"Gierek" z nowym zwiastunem i datą premiery

Twórcy "Gierka" podkreślali od samego początku, że nim ruszyły prace na planie filmu, bardzo długo trwały przygotowania, by napisać scenariusz. Co więcej, producent Janusz Iwanowski sekretarza znał osobiście - "to z nim podczas spotkań od lat porządkował wiedzę, zwłaszcza dotyczącą jego życia prywatnego" - opisywano. Filmowcy zapewniali też, że opowiedzą o faktach do tej pory nieznanych lub mało znanych.

>>> Więcej wiadomości ze swiata filmu i nie tylko na Gazeta.pl<<<

Niewątpliwie takim smaczkiem miał być m.in. wątek polskich badań nad bombą neutronową. W nowym zwiastunie widzimy, że o sukcesie polskich naukowców, którzy jako pierwsi na świecie dokonali fuzji jądrowej bez atomowego wybuchu, opowiada filmowemu Gierkowi bohater grany przez Macieja Zakościelnego. Dzięki temu można było planować zbudowanie bomby neutronowej. Ten rodzaj broni jądrowej ma stosunkowo małą siłę wybuchu, wyzwala jednak wysoką dawkę zabójczego dla żywych organizmów promieniowania.

Zobacz wideo Jest data premiery "Gierka" [ZWIASTUN]

Szyki producentom "Gierka" mogli popsuć trochę twórcy serialu "Pajęczyna", w którym cała intryga kryminalna jest zbudowana wokół właśnie tego tajnego programu badań. Produkcja Player Original miała premierę jesienią 2021 roku, zaś film z Michałem Koterskim do kin trafi 21 stycznia 2022 roku. Ale przypomnijmy, że pierwotnie premiera była planowana na 20. rocznicę śmierci Edwarda Gierka w lipcu 2021 roku. Film obejrzał też syn sekretarza i nie krył entuzjazmu. W trakcie spotkania z prasą opowiadał:

Film oglądaliśmy z synem w Warszawie, nie znaliśmy tego wszystkiego, co pan Janusz zrobił, byliśmy bardzo ciekawi. Zresztą dziennikarze pytali się od razu, czy w ogóle coś na ten temat wiem, czy miałem wpływ na scenariusz. Nie, nie konsultowałem scenariusza, nic nie wiedziałem. Film trwa dwie i pół godziny. Przez ten czas siedzieliśmy wryci, oglądając ten film.
Jeśli chodzi o samą grę aktorską, to pan Koterski w sposób idealny, w stuprocentowy oddaje emocje mojego ojca. Ojciec był człowiekiem emocjonalnym, i myślę, że te emocje zostały w 100 procentach idealnie oddane. Ten film może wywołać pewien wstrząs, ludzie nie znają tej historii.

Faktycznie, Michał Koterski do roli przygotowywał się bardzo solidnie: przytył 17 kg, przez pół roku ukrywał skąd u niego taka zmiana wyglądu i stylu życia, a do tego specjalnie uczył się języka francuskiego, by płynnie wypowiadać kwestie w tym języku. Jak opowiadał nam Janusz Iwanowski, jego zdaniem idealnie nadaje się do tej roli: - Także z osobowości przypomina Gierka. Jego sekretarz wspominał mi, że Gierek zawsze był pierwszy w pokoju, miał niezwykle tubalny głos. A Michał właśnie taki jest. Inny aktor musiałby to wypracować, Michał jest tak głośny, że przy nim nikogo innego nie słychać. Są pewne cechy Gierka, które on też posiada naturalnie. Jest dobrym, prostolinijnym człowiekiem. Nawet kiedy się z kimś pokłóci, to wiadomo, że zaraz będą żyć w zgodzie. To są cechy Edwarda Gierka — wyjaśnił pan Janusz. 

Poza Michałem Koterskim w produkcji występują Małgorzata Kożuchowska, Agnieszka Więdłocha, Sebastian Stankiewicz, Antoni Pawlicki, Rafał Zawierucha, Ewa Ziętek, Jan Frycz, Filip Tłokiński, Krzysztof Tyniec, Maciej Zakościelny, Mikołaj Roznerski, Cezary Żak.

Autorami scenariusza, który powstał na bazie zbieranych przez 20 lat informacji, są Michał Kalicki (główny scenarzysta), Krzysztof Tyszowiecki i Rafał Woś, a za reżyserię odpowiadają Michał i Wojciech Węgrzynowie, znani choćby z docenianego filmu "Proceder". Zdjęcia realizowano latem 2020 roku m.in. w Ustroniu, Katowicach, Dąbrowie Górniczej, Zawierciu czy w Pałacu Kultury i Nauki.

Więcej o: