"Jak pokochałam gangstera". Netflix prezentuje zwiastun filmu z Tomaszem Włosokiem

Po filmie "Jak zostałem gangsterem" nadszedł czas na nową historię w reżyserii Macieja Kawulskiego. 5 stycznia Netflix udostępni produkcję "Jak pokochałam gangstera", w której główną rolę zagrał Tomasz Włosok. W tle - jak zwykle - niebezpieczne układy i apetyt na sukces.

"Jak zostałem gangsterem. Historia prawdziwa" to pochodząca z 2019 roku opowieść o najniebezpieczniejszym gangsterze w Polsce (w tej roli Marcin Kowalczyk), który za wszelką cenę dąży do zdobycia władzy i uzyskania imponującego statusu finansowego. Jego świat z jednej strony obraca się wokół interesów i przemocy, a z drugiej liczą się dla niego przyjaciel i ukochana kobieta. Tomasz Włosok wcielał się w tym filmie we wspomnianego przyjaciela głównego bohatera — teraz przyszedł czas na osobną produkcję z nową historią, w której wszystkie światła padną na niego (i na miłość, oczywiście).

Zobacz wideo Popkultura odc. 95

"Jak pokochałam gangstera". Od drobnego oszusta do ojca chrzestnego trójmiejskiej mafii

Najnowsza propozycja Macieja Kawulskiego bazuje na biografii Nikodema Skotarczaka "Nikosia". To opowieść o męskim świecie widzianym oczami kobiet. Nikoś to chłopak z nieposkromionym apetytem na sukces, który specjalizuje się w nielegalnym imporcie samochodów do Polski. Gigantyczne pieniądze, budowa samochodowego imperium, spektakularna ucieczka z więzienia… Jego życie to ciągła jazda bez trzymanki, a jego historia pokazuje jak walczyć o siebie i ile trzeba poświęcić, żeby móc sobą pozostać.

 

W obsadzie znaleźli się: Antoni Królikowski, Agnieszka Grochowska, Krystyna Janda, Sebastian Fabijański, Magdalena Lamparska, Julia Wieniawa, Eryk Lubos, Dawid Ogrodnik, Janusz Chabior i Edyta Herbuś. Maciej Kawulski odpowiada nie tylko za reżyserię — razem z Krzysztofem Gurecznym jest także współautorem scenariusza. W Polsce Netflix udostępni film 5 stycznia, na świecie "Jak pokochałam gangstera" pojawi się natomiast tydzień później.

Maciej KawulskiMaciej Kawulski potwierdza, że pracuje nad nową "Akademią Pana Kleksa": Kleks wciąż jara ludzi

Więcej o: