Nie żyje reżyser oscarowego "Witaj w klubie" i "Małych kłamstewek". Jean-Marc Vallée zmarł nagle

W wieku niespełna 58 lat zmarł niespodziewanie kanadyjski filmowiec Jean-Marc Vallée. Był nominowany do Oscara za reżyserię obrazu "Witaj w klubie", który przyniósł statuetki Jaredowi Leto i Matthew McConaugheyowi za ich role. Reżyser zdobył też prestiżową nagrodę Emmy za stworzony dla HBO serial "Małe kłamstewka".

Jean-Marc Vallée nie żyje. Reżyser miał tylko 58 lat, a przyczyna jego śmierci jest ciągle nieznana. Smutną informację przekazał mediom rzecznik prasowy należącej do filmowca firmy producenckiej Crazyrose.

Nie żyje reżyser oscarowego "Witaj w klubie"

Ciało reżysera zostało znalezione nieopodal domu na obrzeżach kanadyjskiego miasta Québec. Jego partner biznesowy Nathan Ross w oświadczeniu dla mediów napisał:

Był dla mnie przyjacielem, kreatywnym partnerem i starszym bratem. Bardzo będzie nam brakować naszego maestro, jego stratę przeżywamy z wielkim bólem. Ale ukojenie niesie nam świadomość, że jego piękny styl i wpływowe produkcje, które po sobie zostawił, ciągle będą z nami.

Ross podkreśla też, że zmarły twórca był "prawdziwym artystą, hojnym i kochającym człowiekiem".

Zobacz wideo Piosenki, wiersze, książki. Piękne utwory, które powstały po stracie bliskich

Jean-Marc Vallée urodził się 9 marca 1963 roku. Studiował film na Université du Québec à Montréal, zajmował się reżyserią, montażem i pisaniem scenariuszy. Zaczynał od filmów krótkometrażowych i teledysków, zanim zajął się pełnym metrażem. Jego debiutancka "Czarna lista" z 1995 roku dostała nominację do dziewięciu nagród Genie. Krytycy doceniali jego kolejne produkcje, dużym uznaniem cieszył się film "C.R.A.Z.Y.", zaś "Młoda Wiktoria" z Emily Blunt w roli brytyjskiej królowej Wiktorii otrzymała trzy nominacje do Oscara.

Prawdziwym przełomem w jego amerykańskiej karierze był jednak film "Witaj w klubie" z 2013 roku. Opisywał historię Rona Woodroofa - zakażonego HIV pacjenta, który stworzył w Teksasie siatkę wsparcia innych pacjentów z AIDS, dzięki której mogli zdobyć dostęp do eksperymentalnych leków. Ta produkcja dostała sześć nominacji od Amerykańskiej Akademii Filmowej, w tym za reżyserię i dla najlepszego filmu. Za swoje występy Oscary dostali Matthew McConaughey i Jared Leto. Następny w kolejce był obraz "Dzika droga" -  a grające w nim Reese Witherspoon oraz Laura Dern także zdobyły nominacje do tych samych nagród.

Reżyser o nich nie zapomniał i zaprosił je do współpracy przy stworzonym dla HBO serialu "Wielkie kłamstewka" - w tym przypadku pełnił także funkcję producenta wykonawczego. Ta produkcja przyniosła mu nagrodę Emmy w kategorii najlepsza reżyseria serialu limitowanego, filmu telewizyjnego lub dramatycznego programu specjalnego. Doceniła go także Amerykańska Gildia Reżyserów Filmowych.

Także Vallée stał za innym docenianym serialem HBO, adaptacją powieści Gillian Flynn "Ostre przedmioty" - zdobył z nim nominacje do ośmiu nagród Emmy. Filmowiec ostatnio pracował nad biografią Janis Joplin oraz niezatytułowanym thrillerem o zmagającym się z traumami po wypadku i rehabilitacji licealiście. Jeszcze w 2019 roku reżyser w wywiadzie "The Hollywood Reporter" mówił, że bardzo ostrożnie podchodzi do wyboru swoich kolejnych projektów: "Wybieranie swojego filmu to też wybór stylu życia. Będziesz szczęśliwy, kiedy rano obudzisz się z myślą, że pracujesz właśnie nad tą historią i jej praktycznie służysz?".

Więcej o: