Tego utworu nie da się z nimi nie nucić. Ewa Bem i Matt Dusk we "Fly Me To The Moon"

To jeden z najpiękniejszych i najbardziej znanych standardów jazzowych - teraz możemy posłuchać, jak "Fly Me To The Moon" brzmi w wykonaniu Ewy Bem i Matta Duska.

Matt Dusk to kanadyjski wokalista doskonale znany polskiej widowni, który od lat czaruje swoimi jazzowo-swingującymi piosenkami pochodzącymi z kilku złotych i platynowych płyt. W miesiąc po premierze wyjątkowego zestawu "Sinatra with Matt Dusk" artysta udostępnia lyric video do nowej wersji utworu "Fly Me To The Moon" wykonanego razem z pierwszą damą polskiego jazzu Ewą Bem.

The LumineersThe Lumineers: Zespoły, które nie koncertują w Polsce, nie wiedzą, co tracą [WYWIAD]

Ewa Bem i Matt Dusk w duecie

- Pierwszy raz zobaczyłem Ewę Bem na zeszłorocznym festiwalu w Sopocie. WOW! Moja przyjaciółka zasugerowała, żebym się do niej odezwał i zapytał, czy nie chciałaby wystąpić na mojej płycie. Byłem zaszczycony, że się zgodziła, a kiedy się spotkałyśmy, mocno mnie uściskała... poczułem się tak, jakbyśmy znali się od lat. Współpraca z Ewą była niesamowita i wiem, że usłyszycie naszą pasję do muzyki, którą kochamy - mówi Dusk.

 

A co o tej współpracy ma do powiedzenia Ewa Bem? 

Matt jest ogromnie miłym i radosnym facetem. A do tego, jak się dowiedziałam, ma cudowną żonę Polkę. Przyjęłam z radością jego zaproszenie i obiecaliśmy sobie zaśpiewać jeszcze, tym razem bossa novę, którą oboje lubimy! Życzę Mattowi dalszych sukcesów! Keep swingin'!

Więcej informacji muzycznych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

"Fly Me To The Moon" to utwór skomponowany w 1954 roku przez Barta Howarda (jako "In Other Words"). Wcześniej wykonywali go tacy artyści jak m.in. Frank Sinatra, Nat King Cole, Doris Day, Tony Bennett, Michael Buble czy Diana Krall. 

Zobacz wideo Oglądajcie nowe "After Life", bo następnego już nie będzie. Gervais z godnością mówi "pas"

Matt Dusk ma na koncie nie tylko duet z Ewą Bem. Nagrywał także z Natalią Kukulską czy Kubą Badachem.

Matt Dusk i Kuba BadachMatt Dusk i Kuba Badach biorą się za Sinatrę. "Kiedy śpiewamy razem, po prostu go podziwiam"

- Moją rolą jest śpiewanie tych wspaniałych piosenek z fantastycznymi muzykami i dalsze szerzenie legendy, którą stanowi Frank Sinatra. Najważniejsza jest dla mnie atmosfera w żywym kontakcie z publicznością i dzielenie się tą piękną muzyką - powiedział wokalista w rozmowie z Gazeta.pl. - Nigdy nie będę Frankiem ani nie chcę nim być... Chcę po prostu celebrować najlepszą muzykę, jaką kiedykolwiek napisano.

Więcej o: