Daniel Radcliffe o powrocie do świata "Harry'ego Pottera": Tej odpowiedzi nikt nie chce słyszeć

Przy okazji rocznicowego spotkania twórców i obsady filmów z serii "Harry Potter" reżyser Chris Columbus stwierdził, że powrót Daniela Radcliffe'a, Ruperta Grinta i Emmy Watson na ekrany kin byłby "czystą rozkoszą". Materiału nie brakuje - nie sfilmowano jeszcze adaptacji sztuki teatralnej "Harry Potter i przeklęte dziecko", która skupia się na losach dzieci głównych bohaterów. Daniel Radcliffe w kwestii swojego ewentualnego występu na razie nie pozostawia jednak złudzeń.

Chris Columbus, który wyreżyserował "Kamień Filozoficzny" i "Komnatę Tajemnic" oraz wyprodukował "Więźnia Azkabanu", w ubiegłym roku wyznał, że marzy mu się powrót do uniwersum Harry'ego Pottera. Filmowiec wyraził chęć wyreżyserowania adaptacji sztuki "Harry Potter i przeklęte dziecko" autorstwa J.K. Rowling, Jacka Thorne'a i Johna Tiffany'ego, która miała premierę 30 lipca 2016 roku. Przy tym Columbus zaznaczył, że wspaniale byłoby, gdyby znani ze wszystkich filmów "HP" Radcliffe, Watson i Grint wrócili do ról Harry'ego, Hermiony i Rona.

Zobacz wideo Wszyscy wiemy, jak zmienili się główni bohaterzy "Harry'ego Pottera". Drugoplanowych postaci dziś nie poznacie!

Daniel Radcliffe o "Harrym Potterze": Nigdy nie powiem "nigdy", ale...

Fabuła "Przeklętego dziecka" rozgrywa się 19 lat po wydarzeniach przedstawionych w "Insygniach śmierci", ostatniej części "Harry'ego Pottera". Poznajemy nieco bliżej nowe pokolenie dzieciaków obdarzonych magicznymi zdolnościami - głównym bohaterem jest Albus Severus Potter, najmłodszy syn Harry'ego i Ginny Weasley. Przez scenariusz sztuki przewijają się oczywiście dorosłe wersje znanych i lubianych postaci. Zdaniem Chrisa Columbusa zaangażowanie Daniela Radcliffe'a, Emmy Watson i Ruperta Grinta w realizację tej opowieści na potrzeby wielkiego ekranu byłoby "kinową rozkoszą".

'The Lost City' - kadr ze zwiastuna"Zaginione miasto". Sandra Bullock i Channing Tatum w pierwszym zwiastunie przygodowej komedii

W tym tygodniu Daniel Radcliffe udzielił wywiadu "New York Timesowi" wokół premiery komedii "Zaginione miasto", w której wystąpił obok Sandry Bullock i Channinga Tatuma. Zapytany o to, jak podchodzi do możliwości adaptacji "Harry'ego Pottera i przeklętego dziecka" po spotkaniu ze starymi znajomymi z planu, aktor stwierdził:

To nie jest odpowiedź, której ktokolwiek chce, ale myślę, że byłem w stanie wrócić i się tym cieszyć, ponieważ nie jest to już część mojego codziennego życia. Dochodzę do punktu, w którym czuję, że wyszedłem z "Pottera" bez szwanku i jestem naprawdę zadowolony z tego, gdzie jestem teraz. Powrót byłby ogromną zmianą w moim życiu. Nigdy nie powiem "nigdy", ale chłopakom z "Gwiezdnych wojen" powrót zajął jakieś 30, 40 lat.

Dopóki Radcliffe i spółka nie zdecydują się wrócić do magicznego świata, fani niezmiennie mogą się cieszyć z ich wspomnianego już spotkania z okazji 20. rocznicy premiery filmu "Harry Potter i kamień filozoficzny". Jubileuszowy program specjalny "Harry Potter – 20. rocznica: Powrót do Hogwartu" przybliża zakulisowe historie związane z powstawaniem produkcji, a także, dzięki specjalnie nagranym na tę okoliczność wywiadom i rozmowom między aktorami, zabiera widzów w podróż pełną magii i wspomnień o jednej z najbardziej kochanych filmowych serii wszech czasów.

Do wyjątkowego spotkania oprócz trójki z Hogwartu dołączyli Helena Bonham Carter, Robbie Coltrane, Ralph Fiennes, Jason Isaacs, Gary Oldman, Imelda Staunton, Tom Felton, James Phelps, Oliver Phelps, Mark Williams, Bonnie Wright, Alfred Enoch, Matthew Lewis, Evanna Lynch oraz Ian Har. Program można obejrzeć w HBO Max.

***

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina.

Najnowsze informacje z Ukrainy po ukraińsku w naszym serwisie ukrayina.pl >>.

Więcej o: