Piotr Adamczyk zagrał papieża, bo był ulubionym aktorem sekretarki w szkole teatralnej

- To był potworny egoista - mówiła o Chopinie Jadwiga Barańska tuż przed premierą filmu "Chopin - pragnienie miłości" w 2002 roku. Jerzy Antczak, jej mąż i reżyser "Chopina", łagodził to jedynie słowami: "może pomińmy słowo 'potworny'?". To właśnie Barańska, która zagrała u Antczaka w "Nocach i dniach", przechyliła szalę na korzyść Piotra Adamczyka.

Jerzy Antczak opowiadał, że do roli Fryderyka Chopina szukali aktora, który "będzie niósł w sobie światłość". Gustaw Holoubek podpowiedział mu, że jest taki aktor, jednak gdy Antczak obejrzał nagrania spektakli z udziałem Piotra Adamczyka, nie był do końca przekonany. Wtedy Barańska go namówiła.

Zobacz wideo Piotr Adamczyk, czyli Chopin, papież i Dresowa Mafia. Co dalej?

Piotr Adamczyk idzie jak burza. Łatki zostawił za sobą

Adamczyk długo nie mógł odkleić łatki Chopina, do której niedługo potem doszła kolejna, bo przecież był też papieżem. Trzy lata po premierze "Chopina" wystąpił w tytułowej roli w filmie "Karol. Człowiek, który został papieżem", a potem w drugiej części, czyli "Karol - papież, który pozostał człowiekiem". Co ciekawe, podobno wcześniej szansę - i chrapkę - na tę rolę miał Jude Law.

Na szczęście dla Piotra Adamczyka włoski reżyser doszedł do wniosku, że skoro Jan Paweł II był Polakiem, to on chce, żeby i grający go aktor był Polakiem. Nie można w tym miejscu nie wspomnieć o roli, jaką w tej sytuacji odegrała sekretarka ze szkoły teatralnej. Podobno dosłownie dzień przed wylotem Giacomo Battiato do Warszawy jego żona zadzwoniła na uczelnię i zapytała, czy pracująca tam pani zna kogoś, kto byłby podobny do Karola Wojtyły. Sekretarka miała odpowiedzieć: "Ja nie wiem, nie znam, to są młodzi studenci, ale moim ulubionym aktorem jest Piotr Adamczyk". I tak Adamczyk trafił na przesłuchania jako pierwszy z Polaków.

Jak później rozwinęła się kariera Piotra Adamczyka i co czeka zarówno aktora, jak i jego wiernych widzów w przyszłości? O tym rozmawiamy w najnowszym odcinku POPKultury Extra.

***

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina.

Najnowsze informacje z Ukrainy po ukraińsku w naszym serwisie ukrayina.pl >>.

Więcej o: