J.K. Rowling twierdzi, że jest ofiarą "cancel culture", ale gdy spojrzymy na liczby, widać co innego

J.K. Rowling w lipcu 2020 roku stwierdziła, że jest ofiarą "cancel culture" ze względu na swoje wypowiedzi m.in. na temat osób transpłciowych. Niedawno znalazła w tej sprawie sojusznika w osobie Władimira Putina (piasarka nie była tym jednak zachwycona). Jeśli jednak spojrzymy na wyniki sprzedaży biletów na "Fantastyczne zwierzęta: Tajemnice Dumbledora" czy jej książek, trudno mówić o spadku zainteresowania czy "unieważnianiu".

W 2021 roku, gdy pojawiły się doniesienia o możliwej realizacji serialu rozgrywającego się w świecie Harry'ego Pottera, wiele osób protestowało. Krytyczka filmowa i redaktorka Sara Clements napisała wtedy:

Harry Potter był najważniejszą częścią mojego dzieciństwa, i gdyby nie to, że J.K. Rowling jest transfobicznym bucem, byłabym bardzo podekscytowana tym projektem. Ale serio: kto to niby obejrzy? Jaki tu jest sens?

Więcej ciekawych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

"Fantastyczne zwierzęta: Tajemnice Dumbledore'a" jeszcze na dobre nie wystartował, a już ma 58 mln dolarów na koncie

Serialu (na razie?) nie ma, ale "Fantastyczne zwierzęta: Tajemnice Dumbledore'a" oglądają się świetnie, choć prawdziwy test nadejdzie w najbliższy weekend. W Polsce i 21 innych krajach premiera już się odbyła, ale w USA i ponad 40 kolejnych jest zaplanowana na najbliższy piątek. Już teraz trzecia część cyklu ma na koncie 58 mln dolarów zysku. Pierwsza zarobiła 814 mln, a druga 654 mln dolarów na świecie. 

BridgertonowieOskarżenia o "przekroczenie granicy" wobec członków ekipy. Scenograf "Bridgertonów" zwolniony

Harry Potter to jedna z najpopularniejszych i najbardziej dochodowych franczyz popkultury. Książki J.K. Rowling o czarodzieju od lat niezmiennie są bestsellerami. Między kwietniem 2021 a marcem 2022 w USA sprzedaż serii wzrosła o ponad 9 proc. w stosunku do poprzednich 12 miesięcy (bardzo dobrych, bo z 36 proc. wzrostem R/R - dane NPD BookScan). Oprócz wydania "zwykłego" są dostępne na rynku jubileuszowe (w barwach poszczególnych domów Hogwartu) czy ilustrowane.

Zobacz wideo Young adult fiction, czyli co ma trafiać do nastolatków

Z okazji 20-lecia premiery ekranizacji powieści "Harry Potter i kamień filozoficzny", film można było znów oglądać go kilka miesięcy temu w polskich kinach, a gdy trafił do oferty HBO Go (dziś HBO Max), to znalazł się na piątym miejscu najchętniej oglądanych filmów serwisu w zeszłym roku. Do dziesiątki załapał się jeszcze jeden tytuł cyklu.

Bardzo dobrze radzą sobie także w księgarniach "Ikabog" wydany w Polsce w 2020 czy "Gwiazdkowy prosiaczek" z zeszłego roku. Także jej książkom dla dorosłych nie przeszkadza najwyraźniej kryzys wizerunkowy. W 2020 roku, gdy bohaterem "Troubled Blood" okazał się być morderca przebierający się za kobietę, według raportu firmy Nielsen BookScan powieść trafiła na szczyt brytyjskich list sprzedaży. W ciągu pięciu dni od premiery zakupiono ponad 64 tys. egzemplarzy. Strona The Bookseller wskazywała, że żadna książka Rowling wydana pod nazwiskiem Robert Galbraith nie zaliczyła tak mocnego pierwszego tygodnia na półkach sklepowych. Poprzednia część, "Lethal White", osiągnęła niemal dwa razy gorszy wynik.

Rowling czerpie też zyski z merchandisingu - szczególnie gadżety czy ubrania z postaciami z książek i filmów o Potterze sprzedają się świetnie. Są nawet tematyczne parki rozrywki. Rowling jest dzisiaj uznawana za najbogatszą autorkę książek na świecie, z majątkiem szacownym nawet na miliard dolarów.

Pisarka w wieczorowej sukni pozowała też 29 marca na uroczystej premierze "Fantastycznych zwierząt" w Londynie, choć rzeczywiście może nie była aż tak zaangażowana w promocję jak przy pierwszych dwóch częściach. I choć pojawiły się plotki, że nie pokazała się w programie zrealizowanym na 20-lecie Harry'ego Pottera ze względu na kiepską prasę, a niektórzy aktorzy się dziś od niej - nie od Harry'ego Pottera - dystansują, to nie nieprawdopodobne jest też jej wyjaśnienie, że po prostu "powiedziała już wszystko, co chciała w tym temacie". Bo czy rzeczywiście ktoś, kto zapewnił sobie podobno w umowie z Warner Bros., że nikt nie może wprowadzić żadnej poprawki w scenariuszu "Fantastycznych zwierząt" bez jej zgody, tu nie miałby decyzyjności?

Chiny ocenzurowały Chiny ocenzurowały "Tajemnice Dumbeldore'a". Z filmu wycięli tytułową tajemnicę

J.K. Rowling określana mianem TERF. Jak to się zaczęło?

Jakiś nieinkluzywny post polajkowała w 2018 roku, ale w 2020 roku J.K. Rowling umieściła w sieci link do artykułu, który dotyczył wspierania w czasie pandemii "osób, które menstruują". Nagłówek skomentowała, sugerując, że te osoby to wyłącznie kobiety. Gdy czytelnicy zaczęli zwracać jej uwagę, że taka opinia jest krzywdząca wobec osób transpłciowych i niebinarnych, które pomimo posiadania kobiecych narządów rozrodczych, wcale nie identyfikują się jako kobiety, argumentowała m.in.:

Mówiąc, że płeć nie istnieje, unieważniamy doświadczenia i rzeczywistość kobiet na całym świecie. Znam i kocham osoby transpłciowe, ale zaprzeczanie istnieniu pojęcia płci umniejsza opis ich życia. Mówienie prawdy nie jest nienawiścią.

Pisarkę od tego czasu określa się mianem "TERF". To anglojęzyczny skrótowiec od zwrotu "trans-exclusionary radical feminist/feminism" co na polski można przetłumaczyć jako "trans-wykluczający/a radykalny/a feminizm/feministka". Skrót powstał jeszcze w 2008 roku, by opisać mniejszość kobiet określających się mianem feministek, a w istocie wyznających poglądy i twierdzenia transfobiczne. Jednym z takich postulatów jest twierdzenie, że kobiety transpłciowe nie są kobietami, a w związku z tym należy je wykluczyć z przestrzeni dla kobiet, TERF mogło też oznaczać sprzeciw wobec inicjatyw ustawodawczych na rzecz praw osób transpłciowych.

Na przestrzeni lat pojęcie zyskało znaczenie dużo szersze i obecnie odnosi się do grupy osób, które wykluczają społeczność trans. Najczęściej osoby, które określane są mianem TERF uznają to pojęcie za obelżywe, zdarza im się wymiennie używać zwrotu "gender critical" czyli "krytyczni wobec płci".

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina

W marcu tego roku pisarka sprzeciwiła się z kolei zmianie przepisów dotyczących prawnej procedury zmiany płci w Szkocji na łatwiejsze, bo jej zdaniem "seksualni agresorzy" wykorzystają te rozwiązania, żeby uzyskać dostęp do damskich toalet, gdzie będą molestować kobiety. To po tej wypowiedzi prezydent Rosji Władimir Putin porównał jej sytuację z traktowaniem rosyjskiej kultury po tym, gdy Rosja napadła w lutym 2022 roku na Ukrainę.

Więcej o: