Jest akt oskarżenia przeciw znanemu aktorowi. Miał znieważyć rzeczniczkę Straży Granicznej

Wydział wojskowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie skierował do sądu akt oskarżenia w sprawie domniemanego znieważenia rzeczniczki prasowej Komendanta Głównego Straży Granicznej przez znanego aktora Piotra Z.

10 maja do Sądu Rejonowego Warszawa Mokotów trafił akt oskarżenia przeciwko Piotrowi Z. Aktor był przesłuchiwany w tej sprawie w marcu tego roku, nie przyznał się do winy. Chodziło o jego wpis w mediach społecznościowych, komentujący wydarzenia na granicy polsko-białoruskiej.

Kalush Orkiestra podczas półfinału na Eurowizji (2022 r.)Eurowizja 2022. Kalush Orchestra reprezentuje Ukrainę. Co o nich wiemy?

Za zniesławienie i znieważenie funkcjonariusza Piotrowi Z. może grozić grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Zobacz wideo Maciej Stuhr i Agnieszka Grochowska jako małżeństwo. „Fucking Bornholm" jedną z premier tygodnia

Jest akt oskarżenia przeciw Piotrowi Z. Za co?

Piotr Z. na początku listopada zeszłego roku opublikował post, w którym zdjęcie rzeczniczki Komendanta Głównego Straży Granicznej Anny Michalskiej opatrzył słowami: "Pani 'rzecznik' Straży Granicznej, twarz bestialskich, bandyckich standardów państwa PiS". Potem wpis usunął.

Władimir Putin"Babicki, dziennikarz radia Swoboda, był bodaj najbardziej niezwykłą z ofiar"

Niedługo po publikacji wpisu Ośrodek Monitorowania Antypolonizmu poinformował, że zamierza zgłosić do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. "Nie ma zgody na znieważanie polskich mundurowych" - pisali przedstawiciele.

Jeszcze przed postawieniem zarzutów Piotrowi Z. współpracujące z aktorem teatry odcięły się od jego słów, publikując oświadczenia. On sam w wywiadzie udzielonym Plejadzie przekonywał, że w jego wpisach "nie ma żadnego znieważenia":

... nie uważam, żebym popełnił jakieś wykroczenie. Powiedziałem, że pani rzecznik jest twarzą tej władzy, która prowadzi barbarzyńską politykę, a moje słowa nie odnosiły się do munduru, ale były moją opinią dotyczącą postawy tej pani wobec mediów i obywateli.

Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Podkreślał, że nie podważał kompetencji czy autorytetu Straży Granicznej. - .... tutaj widzę osobę, która jest odpowiedzialna za kontakt z mediami, które nie mają dostępu do tego miejsca w tak wrażliwej sytuacji. W związku z tym powinna być wiarygodna i udzielać rzetelnych informacji, a w momencie, kiedy pojawia się podejrzenie, że nie mówi prawdy, coś ukrywa, mataczy, traktuje arogancko i lekceważąco przedstawicieli mediów, do których zobowiązana jest podchodzić z szacunkiem i o wszystkim ich informować z należytą starannością i szacunkiem, bo do tego została powołana jako rzecznik, to wtedy pojawia się moja negatywna opinia na temat tej pani - wyjaśniał Piotr Z.

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina

Więcej o: