Lady Gaga została dziewczyną Jokera. Znamy datę premiery drugiej części oscarowego hitu

Lady Gaga oficjalnie dołączyła do obsady filmu "Joker. Folie a Deux". Kontynuacja produkcji, która przyniosła Joaquinowi Phoenixowi Oscara dla najlepszego aktora pierwszoplanowego planowo ma wejść do kin w 2024 roku.

Lady Gaga nowinę obwieściła za pomocą klimatycznego klipu umieszczonego w sieci. Na czerwonym tle pojawia się nazwisko Phoenix, a następnie animowana czarna sylwetka aktora ucharakteryzowanego na Jokera. Zaraz potem wyświetla się "Gaga" i zarys postaci artystki w długiej sukni. Potem następuje przebitka na ich wspólny taniec. W tle zaś leci instrumentalna wersja jazzowego standardu "Cheek to Cheek", a na sam koniec słychać nieco upiorny śmiech aktora.

Zobacz wideo "Joker" - nowy zwiastun. Joaquin Phoenix w roli komika popadającego w obłęd

Lady Gaga zagra w "Jokerze 2"

Na sam koniec animowanego klipu pojawiła się informacja, że film "Joker. Folie a Deux" premierę ma mieć dokładnie 4 października 2024 roku. O udziale Lady Gagi w projekcie spekulowano w branży mniej więcej od momentu, kiedy reżyser Todd Phillips pokazał w sieci zdjęcie Joaquina Phoenixa ze scenariuszem drugiej części "Jokera". Bardzo prawdopodobne jest to, że nagrodzona Oscarem za piosenkę do filmu "Narodziny gwiazdy" Lady Gaga wcieli się w postać Harley Quinn - ukochanej Jokera.

Jest to o tyle prawdopodobne, że drugi człon tytułu nowego filmu z francuskiego dosłownie tłumaczy się na "szaleństwo dla dwojga", zaś w żargonie lekarskim określa się tak wspólne zaburzenia urojeniowe. A pod koniec pierwszej części Jokera widzieliśmy Arthura Flecka biegającego po korytarzu szpitala - scena była niejednoznaczna i zostawiała duże pole do interpretacji.

Więcej ciekawych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Niemniej należy pamiętać, że w komiksach Harley Quinn była lekarką psychiatrii, która w zakładzie zamkniętym leczyła Jokera. W trakcie licznych sesji para się w sobie zakochała, co ostatecznie skończyło się ucieczką ze szpitala psychiatrycznego, a następnie tym, że Harley wskoczyła do tego samego silosu z chemikalami, do którego wcześniej wpadł sam Fleck. W ten sposób stała się jego partnerką - zarówno życiową, jak i w zbrodni.

Nie należy też przejmować się tym, że w postać tę w innych filmach Warner Bros. wciela sie Margot Robbie. Reżyser Todd Phillips z lubością podkreśla, że jego film osadzony jest w innych realiach niż pozostałe produkcje na bazie kultowych komiksów DC i dlatego też z premedytacją obsadza w poszczególnych rolach innych aktorów, niż ci, którzy teoretycznie już mają kontrakty na poszczególne postaci. W ten sposób podkreśla odrębność swoich projektów. A ponieważ teraz już wiemy, że u boku Phoenixa jedną z głównych ról gra właśnie Lady Gaga, wiele osób podejrzewa, że druga część filmu, który wywołał takie poruszenie po premierze, będzie musicalem.

Przypomnijmy, "Joker" był jedną z największych filmowych sensacji 2019 roku. Mroczny obraz pokazujący z nowej perspektywy jednego z najbardziej ikonicznych przeciwników komiksowego Batmana urzekł widzów oraz krytyków m.in. psychologicznym realizmem. Film zarobił w kinach na całym świecie 1,07 mld dolarów i został okrzyknięty najbardziej dochodową produkcją komiksową w historii. Nie dlatego, że najwięcej zarobił w kinach, a dlatego, że przyniósł najwyższy zwrot z inwestycji. Jeszcze zanim zszedł z afisza, szacowano, że przy budżecie 62,5 mln dolarów każdy zainwestowany dolar przyniósł ponad 15,3 dolarów zwrotu.

Poza aspektem finansowym film został też doceniony ze względu na walory warsztatowe. Podczas 76. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji zdobył Złotego Lwa, potem przyszły jeszcze dwa Złote Globy, trzy nagrody BAFTA, a także 12 nominacji do Oscara i dwie statuetki (za najlepszą główną rolę męską i ścieżkę dźwiękową). Do tego media pisały też o niemal pielgrzymkach zachwyconych widzów do miejsc, w których "Jokera" kręcono. Niedługo po premierze filmu prawdziwe oblężenie przeżył m.in. nowojorski Brooklyn. To w tej dzielnicy znajdują się słynne już schody, na których w pamiętnej scenie tańczył Joaquin Phoenix.

Niemniej informacja o premierze "Jokera 2" przyszła po ogłoszeniu rzeczy dla wielu zaskakującej. Warner Bros. zdecydowało, że nakręcony już film "Batgirl", którego budżet wyniósł 90 mln dolarów, nie będzie miał premiery. Poza tym z platformy HBO Max usunięto część wysokobudżetowych produkcji oryginalnych wytwórni i zrezygnowano z produkcji własnych seriali w części państw europejskich, m.in. w Polsce i krajach skandynawskich. To efekt wielkiej fuzji Warner Bros. z Discovery - szefowie nowego medialnego kolosa szukają na gwałt oszczędności w wysokości trzech miliardów dolarów rocznie.

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina.  

Więcej o: