Płakaliśmy przy tej lekturze, a oni teraz zmieniają zakończenie. Powstaje film "O psie, który jeździł koleją"

Trwają zdjęcia do adaptacji popularnej lektury szkolnej "O psie, który jeździł koleją". Ma to być przeniesiona we współczesne czasy opowieść znana z książki Romana Pisarskiego, przy której na końcu płakały pokolenia uczniów. Twórcy jednak zdecydowali się na odważną zmianę - zakończenie filmu ma być bowiem szczęśliwe.

Film "O psie, który jeździł koleją" ma być - jak pisze dystrybutor - "historią czworonoga wiernego jak Lassie, dzielnego jak Bella i zabawnego jak Beethoven, który od szczenięcia czuł pociąg do wielkiej przygody i swoimi podróżami koleją poruszył miliony serc". W roli głównej jako Lampo wystąpi owczarek szwajcarski.

Więcej ciekawych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Purpurowe serca"Purpurowe serca" hitem Netfliksa. Historia inspirowana jest prawdziwym życiem

"O psie, który jeździł koleją". Film nie będzie taki jak książka

W obsadzie filmu znaleźli się m.in. Mateusz Damięcki, Monika Pikuła, Adam Woronowicz i Liliana Zajbert. Za kamerą stanęła Magdalena Nieć ("Detektyw Bruno"). Jak dokładnie ma wyglądać fabuła?

Zuzia ma dziesięć lat i głowę pełną marzeń. Bardzo chciałaby żyć jak inne dzieci, ale choroba sprawia, że jej codzienność jest pełna ograniczeń. Dobrze wiedzą o tym rodzice dziewczynki – Małgorzata (Monika Pikuła) i pracujący na stacji kolejowej tata – Piotr (Mateusz Damięcki), którzy robią wszystko, żeby wlać w serce dziecka jak najwięcej radości. Pomoże im w tym Lampo – niezwykły psi podróżnik, którego nieoczekiwane pojawienie się w życiu Zuzi odmieni jej świat na zawsze. Tak narodzi się zdumiewająca przyjaźń dziecka i czworonoga, która uczyni z Lampo prawdziwą gwiazdę internetu, a z czasem oczaruje cały kraj. Czy stanie się ona również lekarstwem, którego Zuzia tak bardzo potrzebuje?

Zobacz wideo Zwierzęta w filmach i serialach. Czy twórcy rzeczywiście pilnują, żeby nie stała im się krzywda? [Popkultura]

Jak zapewniają twórcy, priorytetem w trakcie kręcenia filmu jest dla nich komfort zwierząt pracujących na planie. Filmowe owczarki szwajcarskie (w filmie zamiennie występują trzy psy) miały zapewnione warunki godne największych artystów. Na planie psie gwiazdy prowadzone są przez grupę doświadczonych trenerów z Węgier na czele z Zoltanem Horkai, który potrafi rozmawiać nie tylko z psami, ale również wilkami, jeleniami i niedźwiedziami. Z polskimi twórcami współpracował już m.in. na planie serialu "Wataha" oraz "Kobietach mafii". Na swoim koncie ma również udział w wielu hollywoodzkich produkcjach, w tym: "Zawód: Szpieg", "Herkules", "Eragon" czy "Hellboy".

Minuta ciszyRobert Więckiewicz mówi, że chciałby drugiego sezonu "Minuty ciszy". Na razie jest zwiastun pierwszego

Premiera "O psie, który jeździł koleją", produkcja CANAL+ Original, jest zaplanowana na przyszły rok.

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina

Więcej o: