"Wiadomości" o Jerzym Stuhrze: "Pijacki rajd celebryty". Wypominają mu słowa sprzed lat

"Pijacki rajd celebryty" - zapowiedziała Edyta Lewandowska materiał o wypadku spowodowanym przez Jerzego Stuhra. Reporter "Wiadomości" TVP nazywał w swoim materiale aktora m.in. "znanym przeciwnikiem polskiego rządu".

Jerzy Stuhr (w materiale określany jeszcze jako Jerzy S., oświadczenie aktora pojawiło się w sieci o 19:21, więc materiał Adriana Boreckiego był przygotowany wcześniej) potrącił motocyklistę, jadąc samochodem. Policjanci stwierdzili u aktora 0,7 promila alkoholu we krwi.

W materiale "Wiadomości" na pasku pojawił się podpis: "celebryta na podwójnym gazie". Lewandowska powiedziała, że aktor próbował uciec z miejsca zdarzenia - to informacja nieprawdziwa. Tuż przed 19:30 napisał o tym Stuhr w oświadczeniu:

Chciałem zapewnić, że wbrew doniesieniom medialnym, nie zbiegłem z miejsca zdarzenia, lecz zatrzymałem się na życzenie jego uczestnika i razem oczekiwaliśmy na przyjazd policji

Dużo wcześniej informację o próbie ucieczki z miejsca zdarzenia dementowała także policja.

Jerzy StuhrJerzy Stuhr wydał oświadczenie po kolizji. "Bardzo żałuję i przepraszam"

Jerzy Stuhr w "Wiadomościach" nazywany człowiekiem, który uważa Polaków za swoich przeciwników politycznych

Reporter przypominał w nim m.in. słowa wypowiedziane w jednym z wywiadów przez Stuhra: Najbardziej mi przeszkadza ta pogarda do prawa i kłamstwo.

Borecki dużą część materiału poświęcił politycznemu zaangażowaniu Stuhra, nazywając go m.in. "znanym przeciwnikiem polskiego rządu, który od lat próbuje wmówić Polakom, jak mają żyć", człowiekiem, który "nie kryje, że wstydzi się polskości", a także takim, który "ostro atakuje Polaków, których uważa za swoich przeciwników politycznych"  i jest "znany z głośnych protestów przeciw reformie sądownictwa". Reporter sugeruje również, że "zaangażowanie polityczne po stronie sędziowskiej kasty" Jerzego Stuhra może pomóc mu w trakcie procesu sądowego. Zgodnie z obowiązującym prawem, jeśli stężenie alkoholu we krwi wynosi powyżej 0,5 promila, mówimy o stanie nietrzeźwości. Stuhrowi grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub jej pozbawienia do dwóch lat.

Zobacz wideo Nieprzypadkowo gospodarzem Great September została Łódź. To nie będą tylko koncerty

Kadr z serialu via vod.tvp.plGdy ekipa kręciła "Zmienników", w sklepach ziały pustki. Kiełbasę kupowali na czarno

W głównym wydaniu programu informacyjnego TVP przekonywano także, że "opozycyjne media" bronią Stuhra. 

Na razie nie wiadomo, jakie zarzuty postawi Stuhrowi prokuratura. Aktorowi zatrzymano prawo jazdy. Wbrew doniesieniom TVP Info, motocyklista na szczęście nie odniósł poważnych obrażeń.

Więcej o: