Najdziwniejszy scenariusz ostatnich lat oparty jest na faktach. "Kokainowy miś" wchodzi do kin

W 1985 roku strażnicy ze stanu Georgia znaleźli w lesie ważącego ponad 172 kg niedźwiedzia brunatnego, który przedawkował kokainę. Kryjąca się za tym incydentem niecodzienna historia posłużyła za kanwę scenariusza czarnej komedii, którą wyreżyserowała Elizabeth Banks. Film do kin trafi już w marcu, a warto dodać, że jego produkcją zajęli się nagrodzeni Oscarem twórcy. Pierwszy zwiastun zapowiada seans pełen wrażeń.

Jak niedźwiedź może przedawkować kokainę? Okazuje się, że najpierw musi dojść do naprawdę dziwnego zbiegu okoliczności. W 1985 roku policja ustaliła, że kokaina w 40 plastikowych opakowaniach wypadła z samolotu przemytnika. Ale ten nie miał sposobności, by przejmować się utratą kontrabandy.

"Kokainowy miś" to inspirowana prawdziwymi wydarzeniami historia

Jak się okazuje ładunek stracił Andrew Carter Thornton - były policjant, prawnik i spadochroniarz, który przerzucił się na handel narkotykami. Kursował on samolotem Cessna 404 pomiędzy Kolumbią a USA. Jego kariera w półświatku skończyła się w sposób gwałtowny. Policja znalazła jego zwłoki 11 września 1985 roku w Knoxville w stanie Tennesse. Odziany był w kuloodporną kamizelkę i miał przy sobie blisko 35 kg kokainy (jej wartość wyceniono na 14 mln dolarów), dużo gotówki oraz broń.

Władze znalazły później wrak jego samolotu. Ustalono, że Thornton ustawił kurs na autopilocie w stronę Oceanu Atlantyckiego i wyskoczył z maszyny. Przemytnik zginął, bo miał przy sobie zbyt duży ładunek - jego spadochron po prostu się nie otworzył. Dwa miesiące po jego śmierci myśliwy trafił na zwłoki niedźwiedzia, obok którego leżały otwarte opakowania z kokainą. Jej masę szacuje się na drugie 35 kg. Według ustaleń policji torba z prochami leżała na trasie lotu.

Więcej ciekawych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Scenariusz nawiązujący do tego przypadku napisał Jimmy Warden. Zdecydował jednak, że filmowa historia potoczy się nieco innym torem. "Zainspirowana prawdziwą historią z 1985 roku o katastrofie lotniczej przemytnika narkotyków, zaginionej kokainie i brunatnym niedźwiedziu, który ją zjadł. To szalona czarna komedia, która opowiada o dziwacznej grupie gliniarzy, przestępców, turystów i nastolatków, którzy spotykają się w lesie w Georgii, gdzie ważący 172 kg drapieżnik połknął szokującą ilość kokainy i wpadł w napędzany koksem szał, by zdobyć więcej towaru... i krwi" - zapowiada w skrócie fabułę produkcji wytwórnia Universal.

Zobacz wideo "Kokainowy miś". Zwiastun filmu Elizabeth Banks

Reżyserią zajęła się znana z takich filmów jak "Aniołki Charliego" i "Pitch Perfect 2" Elizabeth Banks, która w 2015 roku zasiadała w jury konkursu głównego na 72. MFF w Wenecji. Jest także jedną z producentek, a wsparli ją m.in. nagrodzeni Oscarem Phil Lord i Christopher Miller ("Spider-Man: Into The Spider-Verse", "Mitchellowie kontra maszyny").

W obsadzie zobaczymy w jednej z jego ostatnich ról nagrodzonego nagrodą Emmy Raya Liottę ("Wszyscy świeci z Newark"), który zmarł w maju 2022 roku. Poza nim występują: Keri Russell ("Zawód: Amerykanin"), nagrodzoną Emmy Margo Martindale ("BoJack Horseman"), O'Shea Jackson Jr. ("Straight Outta Compton"), Christian Convery ("Łasuch"), Kristofer Hivju ("Gra o tron"), Brooklynn Prince ("The Florida Project"), Jesse Tyler Ferguson ("Współczesna rodzina") oraz Alden Ehrenreich ("Han Solo: Gwiezdne wojny - historie").

Amerykańska premiera zapowiedziana jest na 24 lutego 2023 roku, zaś polska na 10 marca.

Więcej o: