Aktor Frank Vallelonga Jr. nie żyje. Policja znalazła jego ciało na ulicy

Frank Vallelonga Jr. był najlepiej kojarzony z występu w filmie "Green Book", który opowiadał o jego ojcu Franku Vallelondze Sr., znanego pod pseudonimem sceniczym Tony Lip. Policja przekazała informację, że ciało 60-latka zostało odnalezione na terenie fabryki na nowojorskim Bronksie.

Zanim Frank Vallelonga Jr. został aktorem, to przez wiele lat pracował jako portier. Kojarzony był głównie z roli w takich serialach, jak: "Rodzina Soprano" czy "The Neighbourhood" i filmów: "W okowach szaleństwa" czy "Królestwo niewidomych". Jednak jego najważniejszym filmem jest "Green Book", który opowiada o jego własnym ojcu. Vallelonga Jr. wcielił się tam we własnego wujka, a ojca zmarłego zagrał Viggo Mortensen. "Green Book" opierał się na książce napisanej przez brata Franka, Nicka. Mówiono o tym, że oboje mieli w ostatnim czasie pracować przy nowym filmie "That's Amore".

Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej portalu Gazeta.pl >>

Zobacz wideo Popkultura odc. 133

Frank Vallelonga Jr. nie żyje. Odszedł w wieku 60 lat

O nagłej śmierci Franka Vallelongi Jr. donosi amerykański portal internetowy TMZ. Redakcja dotarła do informacji, które mówią o tym, że w poniedziałkowy poranek nowojorska policja otrzymała zgłoszenie o nieprzytomnym mężczyźnie leżącym na chodniku na Bronksie. Gdy służby dotarły na miejsce, okazało się, że mężczyzna już nie żyje.

Przyczyna śmierci aktora na razie nie jest jeszcze znana. Jednak okazuje się, że jego ciało zostało wyrzucone z samochodu przed fabryką położonej przy jednej z ulic nowojorskiego Bronksu. Wszystko wskazuje na to, że aktor zmarł wcześniej.

Policja poda powód zgonu do publicznej wiadomości dopiero po otrzymaniu ekspertyzy sporządzonej przez koronera. Służby mają już jednak pewne hipotezy w sprawie. Redakcja "New York Post" dotarła do informacji, że Vallelonga najpewniej umarł w wyniku przedawkowania. Mógł też zmagać się z bezdomnością.

Artur Rojek (z lewej) i Łukasz MintaGreat September. Łukasz Minta oskarża Artura Rojka i jego żonę: "Zostaliśmy z długami". Jest odpowiedź

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina

Więcej o: