Russell Crowe gra egzorcystę papieża. "Był bardzo kontrowersyjną postacią"

Russell Crowe zagrał tytułową rolę w nadchodzącym horrorze "Egzorcysta papieża". - Naprawdę była taka posada w Watykanie - zaznacza aktor. Scenariusz produkcji powstał na podstawie zapiski i dokumenty księdza Gabriela Amortha, który przez 36 lat był naczelnym egzorcysta Watykanu. W filmie znalazł się także wątek ukrywanego przez stulecia spisku, który Watykan starał się rozpaczliwie utrzymać w tajemnicy.

Ksiądz Gabriele Amorth swoją pracę skrupulatnie opisywał, dzięki czemu filmowcy mieli mnóstwo materiałów źródłowych. Duchowny nie tylko opisywał przebieg przeprowadzonych przez siebie egzorcyzmów w dokumentach, wydał na ich temat także kilka książek, a prawa do ich ekranizacji zostały wykupione w 2020 roku przez Screen Gems.

Zobacz wideo "Egzorcysta papieża" z Russellem Crowem powstał na bazie dokumentów Watykanu. To horror [ZWIASTUN]

Scenarzyści Michael Petroni, Evan Spiliotopoulos i R. Dean McCreary wzięli się do pisania, a prace na planie ruszyły w sierpniu 2022 roku i potrwały do października. Efekty pracy ekipy polscy widzowie zobaczą już 12 kwietnia 2023 roku.

 Russell Crowe jako egzorcysta papieża. "Taka posada naprawdę istniała w Watykanie"

- W tym filmie gram prawdziwą postać - księdza Gabriele Amortha. Napawdę istniała tak posada w Watykanie. Był bardzo kontrowersyjną postacią. Przeprowadził tysiące egzorcyzmów. Robił to przez 36 lat i prowadził dokumentację wszystkich swoich doświadczeń - wyjaśnił odtwórca głównej roli.

Ksiądz Gabriele Amorth urodził się w 1925 roku, a zmarł w 2016. Jako oficjalny egzorcysta Watykanu i diecezji rzymskiej pracował od 1985 roku, a na emeryturę przeszedł w 2000 roku w wieku 75 lat. To on zainicjował w 1990 roku powstanie Międzynarodowego Stowarzyszenia Egzorcystów, któremu przewodził przez pierwszych 10 lat jego istnienia. Jego książki stały się światowym bestsellerem: miały 14 wydań po włosku i zostały przełożone na 12 innych języków.

Pierwszy taki film Russella Crowe'a

- Odkrył kilka mrocznych zdarzeń w dziejach Kościoła katolickiego. To bardzo mroczne zajęcie, a odwagę, by je wykonywać, czerpał ze swojej wiary - opowiedział o swoim najnowszym projekcie zdobywca Oscara Russell Crowe. Co ciekawe, to będzie pierwszy w jego karierze horror.

 

Crowe nie przesadzał, albowiem ksiądz Amorth podliczył, że w ciągu życia naprawdę przeprowadził około 160 tysięcy egzorcyzmów - przy czym duchowny podkreślał, że rozumie przez to liczbę odmówionych modlitw i rytuałów, a nie egzorcyzmowanych osób. Twórcy filmu pokazali nagranie jednego z prawdziwych egzorcyzmów:

 

Poza Russellem Crowe obsadzie znaleźli się m.in. Daniel Zovatto, Alex Essoe, Franco Nero (znany z "Django" i "Johna Wick 2" aktor wystąpił jako papież!), Laurel Marsden, Peter DeSouza-Feighoney, Cornell S. John a Ralph Ineson użyczył głosu demonowi. Produkcję wyreżyserował znany z "Operacji Overload" Julis Avery. Ekipa pracowała przez całe lato 2022 roku - zdjęcia kręcono w Irlandii, głównie w Dublinie i Limerick. Watykańskie wnętrza udawał dubliński Trinity College.

Więcej o: