Bond zdradza sekrety

Pamiętnik szpiega niedługo zostanie opublikowany - Roger Moore, który w agenta 007 wcielił się siedmiokrotnie, zamierza wydać książkę ze wspomnieniami z kręcenia "bondów"

Pamiętnik Moore'a będzie nosił tytuł "My Word Is My Bond" . Aktor, który teraz ma 80 lat, opisuje w niej między innymi scenę wypadku na łodzi z "Żyj i pozwól umrzeć" , do której doszło... z powodu błędu technicznego. Scena wcale nie była planowana:

Kilka razy robiłem próbę tej sceny. W trakcie skręcania podczas jednej z takich prób, silnik nagle przestał działać. Nie mogłem sterować!

W końcu Bond spadł z łódki, łamiąc sobie kilka zębów i skręcając kolano.

Moore tak podsumowuje po latach całe zdarzenie:

Owszem, byłem nieustraszonym 007: kuśtykałem o lasce, aby potem przed kamerami udawać niezniszczalnego. I kto powie, że nie umiałem grać?

Oto fragment filmu z felerną łódką:

Moore wspomina także, jak ekipę kręcącą Bonda, odwiedził Steven Spielberg.

Powiedział mi, że bardzo chciałby wyreżyserować jedną z części serii. Bardzo mnie ta wiadomość ucieszyła i poszedłem z nią do producenta. Jednak on pokręcił głową i powiedział: Wiesz, on chciałby zbyt dużego udziału w zyskach

Roger Moore zastąpił w roli agenta 007 Seana Connery. Zagrał Bonda m.in. w "Moonraker" , "Szpiegu, który mnie kochał" i "Ośmiorniczce" . Aktor stworzył również postać "Świętego". Co tydzień premiery filmowe prosto na Twoją skrzynkę!