Ratujmy "Kino"!

Najlepszy polski miesięcznik o kinie niedługo może przestać istnieć

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego odmówiło bez uzasadnienia miesięcznikowi "KINO" dalszego wsparcia finansowego. Dla pisma trzymającego wysoki poziom krytyki filmowej oznacza to rychły koniec.

Redakcja informuje na swoich stronach:

W tym roku otrzymaliśmy dotację w wysokości mniejszej o 2/3 od tej z lat ubiegłych. Dzięki ostremu zaciskaniu pasa i wsparciu Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej mogliśmy wydać sześć tegorocznych numerów pisma. Wniosek na dofinansowanie pisma w II półroczu 2009 został właśnie rozpatrzony przez Ministerstwo negatywnie. Dotacja z ministerstwa stanowiła do tej pory ok. 50% budżetu "KINA". Druga połowa to przychody ze sprzedaży - wpływy z zamieszczanych w nim reklam oraz ze sprzedaży egzemplarzowej i prenumeraty. Wydawanie czasopisma poświęconego kulturze i edukacji filmowej nie jest możliwe bez finansowego wsparcia - nakład pisma jest po prostu zbyt mały, by mogło się finansować samo. Tak jak w przypadku innych europejskich pism o podobnym charakterze, ważnych dla kultury filmowej i dla kinematografii narodowych, w różny sposób dofinansowywanych przez państwo, takich jak "Cahiers du Cinema" we Francji, "Sight and Sound" w Wielkiej Brytanii, "Filmbulletin" w Szwajcarii czy "Cineforum" we Włoszech. "KINO" istnieje od 1966 roku. W ostatnim dziesięcioleciu - tylko dzięki pasji i uporowi osób tworzących trzon redakcyjny i wydawniczy. Pismo poświęcone jest edukacji filmowej, promocji polskiego kina i upowszechnianiu kultury filmowej. Jako jedyne prowadzi pełną dokumentacją życia filmowego w Polsce, recenzując wszystkie filmy fabularne rodzimej produkcji (w tym także ważniejsze filmy offowe), prowadzi systematyczną kronikę krajowych festiwali, przeglądów, imprez lokalnych i konkursów filmowych. Wśród ponad 100 regularnie współpracujących autorów na łamach pisma publikują największe autorytety w dziedzinie polskiej krytyki filmowej i filmoznawstwa: prof. Alicja Helman, Maria Kornatowska, prof. Tadeusz Lubelski, Jan Olszewski, Jerzy Płażewski, Tadeusz Sobolewski, Piotr Wojciechowski. "KINO" otwarte jest dla młodych autorów: umożliwia debiuty, prowadzi nieformalne praktyki dziennikarskie. Niemal co roku laureatami Nagrody im. Krzysztofa Mętraka zostają dziennikarze publikujący już w naszym miesięczniku. Rok temu zostaliśmy wyróżnieni za całokształt prestiżową Nagrodą PISF w kategorii: krytyka filmowa. Dziś okazuje się, że pismo nie jest dla Ministerstwa Kultury na tyle ważną pozycją na rynku wydawniczym, by je wspierać - choćby na takim poziome jak w latach ubiegłych.  

W lutym ukazał się 500. numer miesięcznika "Kino". Z okazji jubileuszu najważniejsi w branży filmowej gratulowali redakcji osiągnięć. Oby nie okazało się, że to puste słowa!

JAK POMÓC MIESIĘCZNIKOWI "KINO"?

Najlepszym sposobem jest zamówienie prenumeraty . Jeśli czytasz KINO regularnie, albo przynajmniej kupujesz je od czasu do czasu prenumerata będzie dla Ciebie tylko przesunięciem płatności. Dla Miesięcznika KINO Twoje pieniądze skumulowane w jednym momencie mogą się okazać środkami ratującymi wydanie kolejnego numeru.

Prenumerata Miesięcznika KINO nie jest droga, ma nawet spore zniżki studenckie. Można zamówić prenumeratę roczną, półroczną lub na dowolnie wybrany okres.

Jest jeszcze jeden sposób. Niezależnie od tego, czy wykupisz prenumeratę Miesięcznika KINO możesz pomóc nam promować ten pomysł. Poniżej znajdziesz Guzik KINO Pomocy. Wklej jego kod na swoją stronę internetową, bloga, wizytówkę, a przyczynisz się do ratowania Miesięcznika KINO.

Guzik (Kod do pobrania tutaj )

Jeśli masz konto w serwisie Facebook możesz przyłączyć się do promocji akcji KINO Pomoc również tam. Wystarczy, że zostaniesz fanem strony KINO Pomoc , a wszyscy twoi znajomi zobaczą tę informację.

Red.

Więcej o: