Lubimy Metallicę za ciężkie brzmienie, teraz zrobili coś zupełnie innego. To trzeba zobaczyć

Zamknięci w ciasnym pokoju razem z Jimmym Fallonem i zespołem The Roots, pozbawieni swoich elektrycznych gitar i wzmacniaczy. Co robią? Śpiewają i grają swój klasyk "Enter Sandman" na piszczałkach i bębenkach.

W amerykańskim talk-show Jimmy'ego Fallona można zobaczyć najróżniejszych gości. Często sensację robią nietypowe wykonania utworów przez muzyków czy aktorów. Tym razem publiczność zachwycił zespół Metallica, który odłączył swój sprzęt od prądu i wziął w ręce dziecięce instrumenty. Do muzyków dołączył 8-osobowy zespół oraz sam Jimmy Fallon.

Efekt? Znakomity! Zobaczcie sami.

 

To nie pierwszy raz, kiedy Fallon przygotowuje tego typu atrakcje dla widzów. W internecie dostępna jest cała seria filmów z cyklu "Classroom Instruments", w których prowadzący z zespołem The Roots zapraszają gości i prezentują bardzo nietypowe wykonania bardzo znanych utworów.

Wiemy, że Metallica i Mariah Carey to dwa różne światy, ale nam wyjątkowo przypadł do gustu występ właśnie z tą piosenkarką i wspólne wykonanie "All I Want For Christmas Is You".

 

Przy okazji warto wspomnieć, że właśnie dziś polską premierę ma najnowszy album Metallici - "Hardwired... To Self-Destruct".