Radia nie puszczają muzyki, którą Polacy najchętniej kupują. Mamy dane

Na liście TOP50 utworów, które można było najczęściej usłyszeć w rozgłośniach radiowych w 2016 roku, zaledwie 10 to dzieła rodzimych artystów.

Niedawno pisaliśmy o tym, jakie płyty najchętniej kupowaliśmy w 2016 roku. Na 100 tytułów większość stanowiła ta autorstwa polskich muzyków. A co grały przez ostatnie 12 miesięcy radia? Lista najpopularniej emitowanych piosenek w ogóle nie pokrywa się z powyższą!

Płyta "Forever Child" Agnieszki Chylińskiej na 3. miejscu bestsellerów. A w radiu? Singiel "Królowa łez" dopiero na 49. pozycji. Album Ani Dąbrowskiej oczko niżej pod względem sprzedaży, ale utwór "W głowie" daleko na 32 miejscu.

Ale w oczy bardziej rzuca się jeszcze inna rzecz

 

Kogo "brakuje"? Rapera O.S.T.R., którego płyta "Życie po śmierci" była numerem jeden na liście sklepowych bestsellerów w 2016 roku. Po tym sukcesie nie ma jednak śladu w radiowych statystykach.

Kto jeszcze w TOP50?

Najczęściej puszczanym polskim utworem było "W dobrą stronę" Dawida Podsiadły na 7. pozycji - o dziwo, miejsce identycznie jak na liście najchętniej kupowanych płyt. W pierwszej dwudziestce zmieścił się jeszcze zespół C-Bool z utworem "Never Go Away" na 11. miejscu oraz "Tamta dziewczyna" Sylwii Grzeszczak na 16.

Już za połową listy - na miejscu 29. "Ty i ja" Moniki Lewczuk, na 37. "Pod wiatr" Grzegorza Hyżego. 41. miejsce to "Cool Me Down" Margaret, 43. - "Na ostrzu" Ewy Farnej, a 44. "Lustra" Natalii Szroeder.

 

Niewielka reprezentacja rodzimych muzyków dziwi również w kontekście nowelizacji ustawy, zobowiązującej radiostacje do puszczania większej ilości polskiej muzyki w ciągu dnia i zachęcającej do promowania debiutantów.

Pełna lista dostępna jest na stronie ZPAV, organizacji zajmującej się m.in. monitorowaniem rynku muzycznego.

TOP 100 kupowanych płyt w Polsce w 2016. Na zdjęciu nr 7 - a kto jest na podium? >>

A teraz zobacz: Donald Trump jako filmowa gwiazda. Zobacz, w jakich filmach wystąpił nowy prezydent USA

Więcej o:
Komentarze (66)
Radia nie puszczają muzyki, którą Polacy najchętniej kupują. Mamy dane
Zaloguj się
  • maxthebrindle

    Oceniono 85 razy 75

    Z polskim radiem - najczęściej RMF, ale nie tylko - mam sporadyczną styczność, gdy zajdę do polskiego sklepu kupić coś rodzimego do kuchni. Gra tam z reguły 'po necie' jakieś polskie radio. Szczerze mówiąc, jako człowiek wychowany na Trójce nie jestem w stanie teo strawić. Miałkie pieprzenie bezpłciowych prowadzących, którzy dowcip chyba mają rozpisany na dialogi, bo nie brzmi to jak zabawa ze słowem człowieka inteligentnego ku radości inteligentnych słuchaczy. Muzyka? Jakieś popłuczyny promowane akurat przez polskie oddziały wytwórni - korporacji, zbierające na mdłości. A każdy blok reklamowy to jak mokry sen hipochondryka: panienka poważnym głosem 'mój Michał nie wysypiał się i nie pozwalał wysypiać się mnie. Nasze małżeństwo tkwiło w kryzysie, oboje zawalaliśmy pracę...' - wchodzi radeosna muzyczka, pani kontynuuje głosem jak po wielokrotnym orgaźmie - 'na szczęście nasza farmaceutka powiedziała nam, że Michał może mieć syndrom niespokojnych nóg i poradziła nogoflaksosan!' - muzyka ekstatyczna, pani też - 'to był strzał w dziesiątkę! Teraz śpimy jak dzieci, Michał awansował w pracy, teściowa nie ma już hemorojdów a ja jestem w ciąży bliźniaczej i mam podwyżkę w pracy!!!'... I tak, koorva, w kółko 5 minut co pół godziny, jak mniemam: ten sam schemat i leki, leki, leki... A potem znowy mdli prowadzacy z głodnymi kawałkami, sieczka zamiast muzy, znowu zmartwiona panienka tórej małżeństwo, życie i cnotę uratowała farmaceutka, polecająca wziąć coś tam...
    A w moim lokalnym, miejscowym radiu grają właśnie Sex Pistols, a przed chwilą był Dylan...

  • marko_uk

    Oceniono 20 razy 20

    Jacy artyści, takie statystyki...
    Choć może nie, jestem zbyt surowy... Jakie "przeboje" takie statystyki. Bo akurat artystów co umieją śpiewać to jednak paru mamy... Gorzej z autorami - nawet ci najlepsi (kiedyś) się twórczo powypalali... ;)

  • dejtrejder

    Oceniono 25 razy 15

    Muzyka kupowana a muzyka słuchana to dwie różne rzeczy. Prawdziwy wolak muzyki nie kupuje tylko słucha. A czego słucha? No przecież disco polo...

  • outsider44

    Oceniono 14 razy 12

    Są różne gusta! Jestem starej daty, więc słucham głównie muzyki tradycyjnej. Poza tzw. poważną, głownie ciężkiego grania, metal, gotyk i podobne. W radiu tego praktycznie nie ma, więc ściągam z innych źródeł. Wydaje mi się, że świetność radia powoli przemija, ja (i wielu moich znajomych) słucham tylko od przypadku do przypadku, głównie na trasie. Z kolei moi wiejscy sąsiedzi mają na stałe włączony program w TV - disco polo czy jakoś tak to się nazywa.
    Dziś każdy może znaleźć sobie to, co mu odpowiada. Ja mogę się dziwić, że ktoś chce słuchać Margaret czy Podsiadły (o reszcie nawet nie słyszałam), inni - jak można lubić Nightwish czy Slipknot ? I to właśnie jest piękne, a nie narzucanie nam, czego i kogo mamy słuchać.

  • justas32

    Oceniono 39 razy 9

    Polska muzyka to wtórne dno. Tego nikt na poziomie nie słucha. Ale jak wszystko ma być narodowe - to teraz wprowadzą obowiązek żeby na siłę tego syfu słuchać w mediach. I tak wszyscy się przeniosą do internetu ...

  • serfwe erwr

    Oceniono 10 razy 8

    RMF i ZET puszczają totalny syf albo kotlety, pętla tego samego g*wna

    dno dla matołów, jedynie trójka wieczorami cos zagra, ale poza muzyką treści schizofrenii pis nie da sie u nich słuchać

  • dublet

    Oceniono 5 razy 5

    Jest tu pewna logika! Jeśli nie słyszę w radiu jakiejś muzy, to kupuję sobie płytę. Nie rozumiem zdziwienia autora...

  • siwywaldi

    Oceniono 7 razy 5

    Radia nie puszczają muzyki, którą Polacy najchętniej kupują.
    ====================
    Radia, czy goowniane, nisko kosztowe stacyjki, których jest jak psów? Albo "nowoczesne" stacje dla odmóżdżonych półgłówków, których zadaniem jest rzucić sensację i okrasić ja muzyką rodem z fabryki gwoździ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX