To koniec Black Sabbath. Legenda skończyła karierę: Ostatni utwór i ostatni ukłon

Zespół Black Sabbath po 49 latach zakończył działalność. Legenda rocka i heavy metalu dała w zeszły weekend swój ostatni w historii koncert.

W rodzinnym brytyjskim Birmingham 4 lutego Black Sabbath zakończył trasę koncertową pod wiele mówiącym tytułem "The End". Muzycy zarzekają się, że to faktycznie było ostatnie już tournée pod szyldem ich zespołu. Na twitterowym profilu zamieścili fragment wieńczącego występ utworu z dopiskiem "Ostatni utwór i ostatni ukłon".

Black Sabbath powstał w Birmingham w 1968 roku z inicjatywy czterech muzyków: Tony'ego Iommiego, Ozzy'ego Osbourne'a, Geezera Butlera oraz Billa Warda. Wydany w 1970 debiutancki album okazał się ogromnym sukcesem i wskoczył na listę bestsellerów w Anglii oraz USA. Kolejne płyty sprawiły, że zespół stał się supergwiazdą rocka i utrzymał ten status do dziś.

Black Sabbath stało się rozpoznawalne między innymi dzięki nietypowemu wizerunkowi. W swojej twórczości muzycy często odwoływali się do tematyki związanej z horrorem czy mrocznymi wierzeniami, choć wielokrotnie odżegnywali się od faktycznej fascynacji okultyzmem.

 

Grupa nagrała łącznie aż 19 albumów studyjnych i kilka koncertowych. Ostatnią płytą z nowym materiałem było wydane w 2013 roku "13".

A teraz zobacz: Ostra "Ciemniejsza strona Greya" i oscarowi faworyci. To najmocniejsze premiery kinowe lutego