Robert Miles nie żyje. Nagrał jeden z największych hitów lat 90.

Robert Miles nie żyje. Muzyk najbardziej znany na świecie z hitu "Children" miał 47 lat.

O śmierci Milesa poinformował jego przyjaciel. "Tragiczna informacja o śmierci bardzo utalentowanego artysty to coś, w co nie mogę uwierzyć, i co bardzo mnie smuci" - napisał w oświadczeniu Joe T Vannelli. Jako przyczynę podaje się chorobę, nie ujawniając szczegółów.

Włoski producent, kompozytor i DJ zyskał popularność w połowie lat 90. ubiegłego wieku, gdy nagrał piosenkę "Children". Tylko w Europie singiel sprzedał się w nakładzie ponad 1,5 miliona egzemplarzy. Piosenka znalazła się na pierwszych miejscach list przebojów w 12 krajach.

 

Milesa żegna w mediach społecznościowych wielu artystów, m.in. producent i DJ Armin van Buuren oraz wokalista Boy George.

Jego piosenka "One and One" to jeden z większych sukcesów Edyty Górniak - nagrała ją w 1999 roku. Dzięki temu coverowi Polska stała się pierwszą artystką z naszego kraju, która trafiła na listę European Radio Top 50 czasopisma "Music&Media".