Koncerty Dawida Podsiadło w Poznaniu przeniesione. W hali zerwał się sufit

Na początku grudnia Dawid Podsiadło zaplanował trzy koncerty w Poznaniu. Niestety kilka dni temu w Arenie, gdzie miały się odbyć, zerwał się fragment podwieszanego sufitu. Hala została zamknięta.

Dawid Podsiadło objeżdża Polskę ze swoją najnowszą trasą koncertową, promującą jego najnowszy, trzeci już album. W Poznaniu nie obyło się bez przygód, zanim jeszcze artysta przyjechał tam zagrać.

Dawid Podsiadło w Poznaniu

Bilety na koncerty w poznańskiej Arenie, które zaplanowano na 4, 5 i 6 grudnia już dawno zostały wyprzedane. Niestety, 27 listopada rano w hali zerwał się spory fragment podwieszanego sufitu.

Dwa kawałki stelażu o łącznej długości 6 metrów i szerokie na 15 cm z ostrymi krawędziami oderwały się od konstrukcji i wylądowały na ziemi. Tego dnia w arenie miał się odbyć koncert zespołu Gregorian, który trzeba było odwołać, bo zabrakło czasu na przeniesienie sprzętu. 

Arena Poznań ze względów bezpieczeństwa została zamknięta aż do 17 grudnia. Trwają tam teraz niezbędne prace remontowe, a wszystkie zaplanowane na ten czas koncerty należało odwołać lub przenieść. 

Przez chwilę istniało więc ryzyko, ze w Poznaniu nie ma hal, w których Dawid Podsiadło mógłby zagrać dla około 12 tysięcy osób - donosi portal Teraz muzyka. Największą dostępną salą była Sala Ziemi MTP, gdzie mieści się zaledwie 1800 osób.

Na szczęście, koncerty Dawida Podsiadło odbędą się w zaplanowanym czasie, tylko w innym miejscu. Show przeniesiono do hali 3A Międzynarodowych Targów Poznańskich.

Wszystkie zakupione wcześniej bilety zachowały ważność, zatem zaniepokojeni widzowie mogą ze spokojem znowu się cieszyć z nadchodzących występów błyskotliwego młodego muzyka