Maanam znowu zagra na scenie. Kamil Sipowicz zdradził plany trasy koncertowej

Kamil Sipowicz poinformował w mediach społecznościowych, że planowane są koncerty muzyków wchodzących niegdyś w skład Maanamu. Porozumiał się też z muzykami nieakceptowanego przez Korę Złotego Maanamu. Od tej pory zespół będzie nazywać się Ex-Maanam.

W tym roku wypada 25. rocznica wydania albumu "Róża". Z tej okazji Kamil Sipowicz wraz z wydawcą planuje specjalną edycję płyty oraz wyjątkową trasę koncertową z muzykami, którzy wchodzili w skład zespołu Maanam w czasach jego największej świetności. Mowa tu m.in. o muzykach takich jak Ryszard Olesiński, Paweł Markowski i Bogdan Kowalewski.

To o tyle ważne, że panowie wchodzą w skład grupy Złoty Maanam, która nie cieszyła się poparciem samej Kory, ani Kamila Sipowicza. Teraz jednak konflikt między muzykami został rozwiązany.

 Koniec Złotego Maanamu

Złoty Maanam to zespół, który tworzyli muzycy, którzy przed laty wchodzili w skład Maanamu, ale występowała z nimi inna wokalistka. Działalność grupy była sprawą bardzo niejednoznaczną od momentu jej powstania. Sama Kora mocno się od tej formacji dystansowała. Ryszard Olesiński, który reaktywował skład przed kilkoma laty, jest teraz jego główną siłą napędową.

Olesiński grał w Maanamie od końca lat 70. z przerwami do 2003 roku, kiedy to doszło do sporu z managmentem zespołu. W jego efekcie Ryszard Olesiński razem z perkusistą Pawłem Markowskim i basistą Krzysztofem Olesińskim odeszli z Maanam i zakończyli pracę z Markiem Jackowskim i Korą po blisko 20 latach wspólnego grania.

Złoty Manaam z nową wokalistką, Karoliną Leszko-Tyszyńską, zgodnie z zapewnieniami na oficjalnej stronie zespołu, został powołany do istnienia po tym, jak Marek Jackowski sam przestał grać z Korą w 2008 roku. Wtedy też miał złożyć propozycję muzykom ze "złotego składu" - mieli znowu razem grać, z piosenkarką, która wcześniej była uczestniczką "Szansy na sukces".

Problem w tym, że menadżer Jackowskiego w wywiadzie z "Gazetą Krakowską" z 2013 roku zaprzeczył doniesieniom, że muzyk chciał reaktywować zespół bez Kory:

Owszem, jakieś półtora roku temu myślał o reaktywacji Maanamu, ale w prawdziwym "złotym składzie" z Korą przy mikrofonie. Ta reaktywacja to jakiś absurd - mówił.

Teraz między muzykami a mężem Kory zostało osiągnięte porozumienie. Kamili Sipowicz napisał, że piosenka, którą Olesiński napisał na pogrzeb Kory, wzruszyła go tak bardzo, że panowie zaczęli ze sobą znowu rozmawiać i negocjować.

Ostatecznie doszli do porozumienia i ustalili, że nieakceptowana przez Korę nazwa "Złoty Maanam" przestanie być używana. Zamiast tego zespół będzie grać pod nazwą "Ex-Maanam". Kamil Sipowicz napisał:

Ja jako osoba, która na prośbę Kory i Marka Jackowskiego zarejestrowała dwadzieścia lat temu nazwę ''Maanam'' w Urzędzie Patentowym, udzielę im zgody na używanie bardziej adekwatnej nazwy ''Ex- Maanam''. Nazwa ''Ex-Maanam'' opisuje dokładnie ich status. To przecież oni nagrali wspaniale płyty Maanamu: między innymi ''Nocny Patrol'' i ''Różę''.

A "Róża" w tym roku obchodzi swoje 25-lecie. Stąd pomysł na trasę koncertową, na której m.in. mieliby wystąpić właśnie Ryszard Olesiński, Paweł Markowski i Bogdan Kowalewski. Nie wiadomo też, kto będzie śpiewać. Jak donosi "Super Express" członkowie Ex-Maanam zakończyli współpracę z wokalistką Karoliną Leszko-Tyszyńskaą. Ta powiedziała dziennikowi:

Zrezygnowałam ze współpracy z nimi. Złoty Maanam założył Marek Jackowski i na jego prośbę śpiewałam w tym zespole. Jeśli muzycy, którym ufałam, chcą teraz tak postępować, to ich sprawa, ja idę własną drogą.

Teraz ponoć trwają poszukiwania nowej wokalistki. Zobaczymy, kto pojawi się na scenie pewnie w przeciągu kilku najbliższych miesięcy.

Więcej o: