Katarzyna Warnke nagrała cover piosenki Maanam. Zaśpiewała partie Kory w "Chcę ci powiedzieć coś"

Aktorka Katarzyna Warnke pochwaliła się, że w ramach swojego projektu muzycznego Lupus and the Girl nagrała nową wersję utworu zespołu Maanam. W sieci pojawiła się już cała piosenka, niedługo ma odbyć się też premiera teledysku.
Zobacz wideo

Katarzyna Warnke, znana m.in. z licznych filmów Patryka Vegii czy z roli u boku Andrzeja Chyry w filmie "Ach śpij kochanie", interesuje się też muzyką i założyła własny zespół. Pod koniec kwietnia aktorka opublikowała na Youtubie nową wersję klasycznego utworu zespołu Maanam.

Kasia Warnke nagrała cover Maanamu

Katarzyna Warnke nie próżnowała w ostatnim czasie. Od kilku dni w sieci krąży jej najnowsze dzieło, czyli cover piosenki "Chcę ci powiedzieć" zespołu Maanam. Aktorka jest współzałożycielką duetu Lupus and the Girl. Podekscytowana tak o tym napisała na swoim profilu na Instagramie:

To już! Urodziło się... Mój nowy projekt - muzyczny. Dziś startuje duet LUPUS AND THE GIRL ?????? Możecie wysłuchać naszego pierwszego kawałka, którym jest cover Manaam’u „CHCĘ CI POWIEDZIEĆ COŚ”.
 

Zanim posłuchacie nowej wersji, tutaj możecie sobie odświeżyć oryginał:

 

Wersja Kasi Warnke została zaaranżowana w duchu muzyki elektrycznej i brzmi tak:

 

Teledysku nie udało się jeszcze nakręcić, ale twórcy zapewniają, że ukaże się już niedługo. Utworu muzycznego pogratulował pani Kasi sam Patryk Vega:

P. Vega gratuluje K.WarnkeP. Vega gratuluje K.Warnke fot. Instagram.com / screen

Kto wchodzi w skład nowego duetu i skąd nazwa Lupus and the Girl?

Nowy projekt muzyczny Katarzyny Warnke tworzy sama Katarzyna Warnke i tajemniczy DJ Lupus. W wywiadzie z Piotrem Kędzierskim, w którym wystąpili w dniu premiery swojej wersji "Chcę ci powiedzieć coś", aktorka powiedziała, że jej muzyczny partner woli pozostać na razie anonimowy. Zapewniła też, że za lateksową maską nie kryje się jej mąż Piotr Stramowski, bo nie posiada on muzycznych umiejętności (poza okazjonalnym beatboxingiem).

Co więcej, słowo "Lupus" z nazwy duetu jest jednocześnie odwołaniem do choroby autoimmunologicznej, jak i pierwotnego znaczenia tego wyrazu, czyli "wilka". A to aluzja do tego, że zdaniem aktorki feminizm jest traktowany jako choroba, z czym ma zamiar walczyć.