Aerosmith pozbyło się perkusisty. Teraz on pozywa Aerosmith: "Tu nie chodzi o pieniądze"

Wieloletni perkusista Aerosmith pozywa zespół, bo inni członkowie nie pozwalają mu ze sobą występować. Muzyk postanowił ich więc pozwać jeszcze przed nadchodzącą galą Grammy, gdzie grupa ma wystąpić z okazji swojej 50. rocznicy.

Joey Kramer, wieloletni perkusista Aerosmith, jeden z założycieli zespołu, pozywa grupę po tym, jak został z niej wydalony kilka dni przed zaplanowanym występem na gali wręczenia nagród Grammy. Aerosmith dostanie nagrodę 2020 Person of the Year for MusiCares, wręczaną przez charytatywną organizację Recording Academy, która opiekuje się muzykami z kłopotami finansowymi. Później zespół wystąpi na gali Grammy z okazji 50. rocznicy swojego istnienia. Kramer twierdzi, że zespół nie pozwala mu wtedy wystąpić - donosi USA Today.

Perkusista Aerosmith pozywa zespół

Joey Kramer wystosował oficjalne oświadczanie, które opublikowano na łamach USA Today. Muzyk pisze - "Zakazano mi występować z zespołem, któremu dałem 50 lat swojego życia. Jestem bardziej niż zdruzgotany". Dodaje:

Usunięcie mnie z należytego mi miejsca na scenie, bym mógł świętować nasz sukces - sukces, który oznacza także pracę mojego życia - jest po prostu złe. Tu nie chodzi o pieniądze. Pozbawiono mnie szansy, aby zostać uhonorowanym na równi z moimi kolegami za nasz wspólny, będący dziełem życia, wkład w branżę muzyczną. Taka szansa się nigdy nie powtórzy.

Kramer twierdzi, że musiał przejść przesłuchanie ze swoich możliwości gry na perkusji, by udowodnić, że jest w stanie występować "na odpowiednim poziomie" po tym, jak doznał "pomniejszych urazów", przez które nie mógł zagrać na kilku wiosennych koncertach. W pozwie, do którego dotarło USA Today, pisze:

Inni członkowie zespołu i ich prawnicy pewnie będą twierdzić, że nie mogę teraz grać na perkusji. To bardzo dalekie od prawdy. Zrobiłem wszystko, o co mnie prosili - przeskoczyłem przez obręcz i nagrałem film, jak gram solo do ostatniego występu na żywo do utworu, którego nigdy wcześniej nie słyszałem. Zrobiłem to i zrobiłem to dobrze.

W pozwie widnieje też informacja - "15 stycznia 2020 roku po raz pierwszy w 50-letniej historii zespołu członkowie zespołu zabronili panu Kramerowi dołączenia do nich na występ, który stanowi jedyną taką w życiu okazję - MusiCares i tegoroczne Grammy. Nie chcą też, żeby występował z nimi w nadchodzącej trasie koncertowej". Muzycy twierdzą, że Kramer nie miał wystarczająco dużo "energii" na taśmach z przesłuchania. Kramer próbuje wrócić do zespołu od jesieni ubiegłego roku, uważa, że to, co zaszło, jest "poniżające i przygnębiające". Podkreśla:

Mam nadzieję, że nasi fani zrozumieją, że staram się wrócić do grania z zespołem, który kochają - a to jest Aerosmith ze wszystkimi pięcioma pierwotnymi członkami. Największa magia i sukces Aerosmith to wspólne występy wszystkich, którzy zakładali grupę.

Aerosmith odpowiada na pozew

Zespół opublikował w tej sprawie oświadczenie. Muzycy podkreślają, że Kramer jest "ich bratem" i najbardziej zależy im na jego zdrowiu. Jak relacjonuje ew.com, tłumaczą:

Przez ostatnich sześć miesięcy nie był w stanie emocjonalnie i fizycznie podołać występom z zespołem, miał przerwę na własny wniosek. Tęskniliśmy za nim i zachęcaliśmy, żeby z nami zagrał wiele razy, ale nie czuł się do tego gotowy. Joey czekał aż do ostatniej chwili, żeby przyjąć nasze zaproszenie, kiedy nie mamy niestety czasu na potrzebne próby w tygodniu poprzedzającym Grammy.

Podkreślają:

Zrobilibyśmy krzywdę jemu, sobie i fanom, gdybyśmy pozwolili mu grać bez odpowiedniego przygotowania, do którego potrzebny jest czas. Mimo to wybrał pozew tuż przed galą Grammy, lekceważąc potrzebny nam wszystkim czas na przygotowanie do tak ważnych występów. Przez swoje decyzje nie jest gotowy, żeby występować i oczywiście, że zaprosiliśmy go, by z nami odebrał honory na Grammy i MusiCare. Łączy nas dużo więcej niż czas spędzony na scenie.

Aerosmith powstał w 1970 roku, w jego skład wchodzili gitarzysta Joe Perry, basista Tom Hamilton, wokalista Steven Tyler, perkusista Joey Kramer i gitarzysta Ray Tabano. Nim Kramer dołączył do zespołu, na perkusji grał sam Steven Tyler. W 1971 Tabano został zastąpiony przez Brada Whitforda. Pierwszym hitem zespołu była piosenka "Sweet Emotion"z albumu "Toys in the Attic". Szacuje się, że w ciągu kariery zespół sprzedał na świecie 150 mln egzemplarzy płyt. Aerosmith wystąpi w tym roku w Polsce. 12 lipca odbędzie się koncert w Krakowie. 

Więcej o:
Komentarze (19)
Aerosmith pozbyło się oryginalnego perkusisty. Teraz on pozywa Aerosmith: "Tu nie chodzi o pieniądze"
Zaloguj się
  • zazwyczaj_nieomylny

    Oceniono 25 razy 25

    No to sąd przywróci go do kapeli. Atmosfery na próbach i koncertach tylko pozazdrościć.

  • dublet

    Oceniono 7 razy 5

    Ponieważ w kapeli trwa spór kompetencyjny, Wolfgangowa powinna się zawiesić!

  • dihydrogen_monoxide

    Oceniono 5 razy 5

    GN'R, AC/DC, Pearl Jam... rockowe kapele lubią zostawiać swoich perkusistów za zakrętem.

  • ano_1963

    Oceniono 1 raz 1

    Leszcze...., pierwszym hitem było Dream On. Chyba w 1973r. Potem cover Come Together Beatlesów. Chociaż byście w wikipedii sprawdzili nimi coś napiszecie.

  • redaktorwydania

    0

    Brakujące ogniwo w teorii Darwina

  • wycietytoja

    Oceniono 2 razy 0

    obrzydliwi goscie.

  • aerofan

    0

    Będzie dobrze. Tylera też chciano "wymienić" ale jakoś się dogadali. Poza tym wyczuwam tu dobrze zaplanowaną akcję promocyjną :)

  • c.t.k

    0

    Nie wiem kto wygra oprócz prawników

  • supermarjan

    Oceniono 5 razy -1

    ja w innym trybie.
    jak można mieć taki wielki pysk? i to doslownie?
    to chyba nieoficjalny rekord swiata. moze dzieki temu brzmi tak dobrze.
    jakas wada w budowie czaszki czy co?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX