Jedna z ostatnich piosenek nad którą pracował Romuald Lipko. Była poświęcona Janowi Pawłowi II

Romuald Lipko od roku zmagał się z nowotworem dróg żółciowych, jednak starał się, by nie przeszkadzało mu to w pracy twórczej. Jeszcze pod koniec stycznia podzielił się swoją najnowszą kompozycją - był to muzyczny hołd, który powstał z okazji 100. rocznicy urodzin Jana Pawła II.

Romuald Lipko zmarł w wieku 69 lat z powodu nowotworu. Lider Budki Suflera od chwili, gdy zdiagnozowano u niego chorobę, robił co mógł, by nie przeszkodziło mu to w dalszej pracy. Jak opowiada Tomasz Zeliszewki, kompozytor powiedział swoim kolegom z zespołu -"słuchajcie panowie, zdiagnozowano u mnie nowotwór, żyjmy dalej, róbmy swoje, będę szczęśliwy, jeśli tak będzie". Budka Suflera w 2019 roku wróciła na scenę po pięcioletniej przerwie - muzycy zagrali trasę "45 lat! Powrót do korzeni", planowali już następną.

Lipko napisał piosenkę dla papieża

Jednym z ostatnich projektów, w jakich Romuald Lipko brał udział, było nagranie muzycznego hołdu dla Jana Pawła II. Kompozytor 10 stycznia napisał na Facebooku:

To Wielki zaszczyt móc napisać Pieśń ku pamięci Jana Pawła II. Mnie on spotkał. Z okazji setnej rocznicy urodzin Naszego Papy stworzyliśmy z Markiem Dutkiewiczem tę Pieśń, którą wykonali ci wspaniali artyści.

Do piosenki "Nie zastąpi Ciebie nikt" muzykę napisał oczywiście Romuald Lipko. Słowa napisał Marek Dutkiewicz - ten sam, który skomponował pamiętne utwory "Jolka, Jolka", "Szklana pogoda", "Za ostatni grosz" czy "Windą do nieba". Utwór zaśpiewali z kolei Kasia Moś, Dorota Osińska, Natalia Rubiś, Wojciech Cugowski, Marek Piekarczyk, Mateusz Ziółko.

 

Teledysk do piosenki wyświetlono już blisko 1,5 mln razy. Ale to nie jedyny projekt, nad którym kompozytor myślał. Felicjan Andrzejczak, były wokalista Budki Suflera, wyznał, że razem ze zmarłym Romualdem Lipką mieli w planach wspólną płytę. Teraz zapowiada, że z kolegami z Budki nagrają jego ostatnie kompozycje w hołdzie dla zmarłego kompozytora.

Romuald Lipko, autor wielu z największych przebojów polskiej muzyki rozrywkowej i współzałożyciel zespołu Budka Suflera, zmarł w wieku 69 lat. Zmagał się z chorobą nowotworową dróg żółciowych, którą zdiagnozowano u niego latem 2019 roku.