Krzysztof Cugowski spędził 50 lat na scenie. Z tej okazji przygotował specjalny album

Krzysztof Cugowski w tym roku obchodzi 70. urodziny, z czego aż 50 lat spędził na polskich i zagranicznych estradach. Piosenkarz najlepiej jest znany jako wokalista Budki Suflera, a z okazji jubileuszu wyda w kwietniu płytę "50/70. Moje najważniejsze".
Zobacz wideo

Krzysztof Cugowski zapowiada swoje najnowsze wydawnictwo słowami - Z przeżytych 70 lat, 50 spędziłem bliżej lub dalej sceny. Nagrałem kilkadziesiąt płyt lepszych i gorszych. Grałem z niezliczoną rzeszą muzyków lepszych i gorszych. Ale... nie żałuję niczego (…). Jestem spełnionym człowiekiem i artystą…

Cugowski wydaje płytę na 50. rocznicę działalności scenicznej

Krzysztof Cugowski urodził się w 1950 roku, a w 1970 roku dołączył do zespołu nieżyjącego już Romualda Lipki - Stowarzyszenia Cnót Wszelakich. Później nazwa ta została zmieniona na Budkę Suflera. W 1974 roku zespół nagrał jeden ze swoich największych przebojów - "Cień wielkiej góry". Utwór zainspirowała tragiczna śmierć polskich himalaistów Zbigniewa Stepka i Andrzejach Grzązka w sierpniu 1973 roku. W tym okresie powstały też piosenki "Memu miastu do widzenia" i "Lubię ten stary obraz". W roku 1975 Cugowski został przez czasopismo "Non Stop" wyróżniony drugim miejscem na liście wokalistów roku. Rok później ukazał się drugi album "Przechodniem byłem między wami".

Cugowski opuścił Budkę Suflera w 1977- związek z tym miała niesfinalizowana umowa z wytwórnią płytową Amiga z NRD. Utwory Budki Suflera tak spodobały się niemieckiej publiczności, że zespół otrzymał propozycję nagrania płyty. Cugowski nie zjawił się jednak na sesji nagraniowej - przyczyny do dziś nie są wyjaśnione. Czara goryczy przelała się, kiedy wokalista zażądał by jego nazwisko umieszczono przed nazwą zespołu - Lipko wtedy go wyrzucił. Do 1982 roku grał z zespołem Romuald Czystaw, przez chwilę wokalistą był Felicjan Andrzejczak.

 

W tym czasie Cugowski występował z grupami Spisek i Cross. Wrócił do zespołu Lipki w 1984 roku. Nagrali później takie hity jak "Cały mój zgiełk" czy "Giganci tańczą". W drugiej połowie lat 80. Budka wyjechała na trasę po USA - dzięki czemu muzycy przetrwali tamten trudny okres. W 1992 roku wrócili do kraju, żeby nagrać album "Cisza" - jego sukces sprawił, że zespół wrócił do Polski.

Największym sukcesem w życiu Cugowskiego byłą płyta "Nic nie boli, tak jak życie" - sprzedano ponad milion egzemplarzy. Dzięki temu zespół w listopadzie 1999 roku zagrał w legendarnej sali Carnegie Hall w Nowym Jorku. Czego mamy się spodziewać po najnowszym wydawnictwie Krzysztofa Cugowskiego?

"50/70. Moje najważniejsze" będzie zbiorem jego ulubionych piosenek, które śpiewał przez pięć dekad swojej muzycznej kariery. To wydawnictwo dwupłytowe. Na pierwszej z płyt znajduje się 14 piosnek w nowych aranżacjach, a na drugiej znajdziemy zapis koncertu wokalisty z Zespołem Mistrzów nagrany w 2018 roku w Radiu Lublin. Te utwory znajdą się na albumie:

LP 1

  •  "Blues George’a Maxwella"
  •  "Twoja łza"
  • "Głodny"
  •  "Demony wojny"
  • "Nowa Wieża Babel"
  • "Woskowe dusze"
  •  "Zostać w tobie"
  •  "Przebudzenie"
  • "Wielki kpiarz"
  •  "I tylko gwiazda - blask jej znikomy"
  • "Wino, śpiew i łzy"
  • "Fraszka dla Staszka"
  • "Zamiast kołysanki"
  •  "Lubię ten stary obraz"

LP 2: The Best Of - Live

  • Intro
  • "Sen o dolinie"
  • "Geniusz blues"
  •  "Noc nad Norwidem"
  •  "Twoje radio"
  • "Cisza jak ta"
  • "Ratujmy co się da"
  • "Kluski postraszone oranżadą"
  •  "Pieśń niepokorna"
  •  "Młode lwy"
  •  "Memu miastu na do widzenia"
  •  "Jest taki samotny dom"
  •  "Cień wielkiej góry"
  •  Krzysztof Cugowski Dziękuje

Premiera płyty została zaplanowana na 3 kwietnia.

Więcej o:
Komentarze (21)
Krzysztof Cugowski spędził 50 lat na scenie. Z tej okazji przygotował specjalny album
Zaloguj się
  • 0zatkaokakao0

    Oceniono 9 razy 7

    ŻADEN PRAWDZIWY FAN BUDKI SUFLERA NIE PRZEBACZY CI CHAMIE TEGO CO ZROBIŁEŚ I JAK SIĘ ZACHOWAŁEŚ.

    To ten zespół dał Ci jeść, dał życie, pieniądze i popularność!! A Ty jak się odwdzięczyłeś??

    W
    Y
    P
    I
    E
    R
    D
    A
    L
    A
    J

    Z TĄ PŁYTĄ NA SYLWESTRA Z JEDYNKĄ!!!

  • clompen

    Oceniono 10 razy 4

    O całe 50 lat za długo

  • maxstirner

    Oceniono 5 razy 3

    Cugowski mnie zraził do siebie jako człowiek. Choç go nie znam z przeróżnych wyskoków bije ogromne ego. Pamiętam jak parę lat temu się żalił że złodzieje internetowi bez szacunku piracką tak wybitną postać polskiej piosenki, że on pokaże gdzie raki zimują i za kare już więcej nic nie nagra. Rok czy dwa potem, że biedny bo ma głodową emeryturę z zusu choć nie płacił przecież składek. I tak dalej, wieczne pretensje. Aż dziw, że tym razem nic.

  • seboc

    Oceniono 3 razy 1

    No tak, przez ostatnie prawie 30 lat nie zaspiewal nic ciekawego, glos mu skapcanial, 4 pieces to go zapowiadaly katastrofe i faktycznie zajeli sie muzyka biesiadna.

  • mr.powers

    Oceniono 1 raz 1

    Pan Cugowski jest najlepszym przykladem, jak mozna zaprzepascic lata sukcesow i uwielbienia. Sztuka sama w sobie.

  • qnqn

    Oceniono 3 razy 1

    Won z tą komuszo pisowską qwą.
    Kiedy byłem młodym lubelskim muzykiem na początku lat 90'tych, z kapelą chcieliśmy nagrać za ciężko zarobione pieniądze, w lubelskiej estradzie kasetę demo. Akurat trafiliśmy tam na tą pisqrwę, który stwierdził, że nie będziemy robili jego synom konkurencji.
    Natomiast doskonale pamiętam jeszcze za komuny gdzie mieszkał cugowski, kozidrak i urszulka... oczywiście na zamkniętym osiedlu dla partyjniaków.

  • saynotopis

    Oceniono 7 razy 1

    Kawal szmaciarza i nic wiecej.

  • alderamin

    0

    'woskowe dusze' fajny numer z tekstem bębniarza.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX