Bill Withers nie żyje. Autor hitu "Ain't No Sunshine" zmarł na serce w wieku 81 lat

Bill Wither, autor takich utworów jak "Ain't No Sunshine", "Just the Two of Us" czy "Lean On Me" nie żyje - poinformowała rodzina muzyka. Trzykrotny zdobywca nagrody Grammy miał 81 lat.

Bill Wither zmarł w poniedziałek w Los Angeles. "Jesteśmy załamani utratą naszego ukochanego męża i ojca. (...) Swoją poezją i muzyką docierał i łączył ludzi. Choć toczył prywatne życie, blisko rodziny i przyjaciół, jego muzyka na zawsze należy do ludzi. W tych trudnych czasach, modlimy się, by jego muzyka zapewniła komfort i radość fanom" - napisano w oświadczeniu. 

 

Kariera Withersa nie była długa, rozpoczęła się w 1970 roku, by zakończyć się w połowie lat 80., ale - jak zauważa Agencja AP - jego piosenki stały się soundtrackiem niezliczonych oświadczyn i wesel. 

"Lean On Me" rozbrzmiewało podczas inauguracji dwóch prezydentów USA - Billa Clintona i Baracka Obamy. Razem z "Ain't No Sunshine" znalazły się na liście 500 Utworów Wszech Czasów magazynu "Rolling Stones". 

 

Withers zdobył trzy nagrody Grammy - za "Ain't No Sunshine" i "Leon on me" w kategorii piosenka rythm & blue oraz za "Just the Two of Us" w kategorii piosenka roku. W 2015 roku jego nazwisko umieszczono w Rock and Roll Hall of Fame. 

W 2009 roku ukazał się film biograficzny o Withersie "Still Bill". Dokument przedstawiał m.in. powody szybkiego zakończenia kariery. Jak podaje "The Guardian", muzyk zdecydował się na to po tym, jak ostatnia, wydana w 1985 roku płyta nie odniosła sukcesu. Film pokazuje jednak, że Withers był spełnionym muzykiem i szczęśliwym człowiekiem. 

Więcej o:
Komentarze (17)
Bill Withers nie żyje. Autor hitu "Ain't No Sunshine" zmarł na serce w wieku 81 lat
Zaloguj się
  • minkipinki

    Oceniono 7 razy 5

    Czyli zmarł na choroby współtowarzyszące?

    R.I.P.

  • guitarra

    Oceniono 4 razy 4

    Jeden z najwspanialszy twórców i wykonawców soulowych wszech czasów.
    Spoczywaj w pokoju, Twoja muzyka będzie trwała wiecznie.

  • birdy-niam-niam

    Oceniono 4 razy 4

    "lovely day" - ja go pamiętam przede wszystkim dzięki temu utworowi.
    RIP.

  • raz1dwa2trzy3

    Oceniono 3 razy 3

    Smutne,
    właśnie słuchałem Ala Jarreau, który tak pięknie śpiewał ten utwór, kiedy zaglądnąłem na stronę Gazety...
    Piękne słowa, wspaniała muzyka i smutna wiadomość.
    Dysonans...

  • stach_79

    Oceniono 1 raz 1

    Super utwory! Forever green. Spoczywaj w pokoju wielki czlowieku.

  • nnn.1

    Oceniono 1 raz 1

    Bardzo szkoda! Rano wiadomość o Pizzarellim, teraz ta....

    RIP

  • azamat_bagatov

    0

    Bill był jedyny w swoi rodzaju. Wspaniały twórca. "Grandma's hands" to chyba jedyny utwór soulowy poświęcony babci, cudowna piosenka. Bardzo smutna wiadomość. Ain't no sunshine when he's gone...

  • jakeww

    0

    Ogrom tantiem z koncertow Budki przez 40 lat, nim zaczynali

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX