Pięć piosenek Jacka Cygana, które każdy zna (lub powinien znać)

6 lipca Jacek Cygan, jeden z najbardziej znanych rodzimych tekściarzy, obchodzi 70. urodziny. Z tej okazji sięgamy po pięć utworów jego autorstwa, które zna chyba każdy Polak - albo przynajmniej znać powinien.

Jacek Cygan może się pochwalić naprawdę imponującym CV. Poeta, pisarz, scenarzysta, a przede wszystkim autor tekstów piosenek - to on stoi za powstaniem setek polskich przebojów. Różne źródła podają, że na koncie Cygana jest ponad tysiąc kompozycji. Na 70. urodziny artysty przypominamy pięć utworów, wybranych z jego przepastnej biblioteczki, które naszym zdaniem po prostu trzeba znać. Chociaż i tak ograniczenie się do zaledwie pięciu piosenek to zadanie niemal karkołomne.

Zobacz też: "Ponad tęczą". Polscy artyści niosą pomoc potrzebującym i dołączają do akcji "Nadzieja" >>

Jacek Cygan i jego przeboje. "C'est la vie - Paryż z pocztówki"

"C'est la vie, cały twój Paryż z pocztówek i mgły..." - wystarczy przeczytać te słowa i do głowy od razu wpada melodyjny głos Andrzeja Zauchy. Jacek Cygan napisał nostalgiczny tekst do muzyki Wiesława Pieregorólki, zaś teledysk powstał w 1985 roku w Niepołomicach - rodzinnym mieście Zauchy.

 

- Zawsze wracam wspomnieniami do tej nocy na Myśliwieckiej 3/5/7, kiedy czekaliśmy z Wiesiem na Andrzeja. On jechał z Gdańska z koncertu. Przyjechał o trzeciej w nocy i powiedział do realizatorów: "Panowie, ale szybko, bo nie mam czasu" - opowiadał Cygan przy okazji otwarcia festiwalu "Serca Bicie", poświęconego Zausze. - Piosenkę nagrywa się godzinami, po zwrotce, po linijce, czasem po słowie... Andrzej Zaucha wszedł i dobrze, że ci realizatorzy mu nacisnęli nagrywanie, bo zaśpiewał raz i powiedział: "Kupione?". (...) Weszliśmy do reżyserki, wszystko było znakomicie, poprosiłem Andrzeja, żeby dograł wokalizę... i nikt mi nie wierzy, że to było jedyne nagranie tej piosenki, które powstało - mówił autor tekstu.

Po latach utwór doczekał się nawet francuskiej wersji w tłumaczeniu Chrisa Schuttullego. Wokalista zainaugurował projekt "Cygan po francusku", w ramach którego w połowie czerwca tego roku ukazała się francuska wersja piosenki "Jabłoń", w oryginale napisanej przez Cygana wraz z Piotrem Rubikiem. 

"To nie ja byłam Ewą, to nie ja skradłam niebo..."

Sporo się ostatnio mówi o Eurowizji w kontekście nowego filmu Netfliksa, "Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga". Polacy toczą eurowizyjne boje od 1994 roku - wtedy to wystartowaliśmy z wysokiego C i dotarliśmy do drugiego miejsca, do którego zresztą już więcej nie udało nam się sięgnąć. Wszystko za sprawą Edyty Górniak, 22-letniej dziewczyny, która swoim sopranem powaliła na kolana publiczność w Dublinie i przed telewizorami. 

 

Tekst do utworu "To nie ja" stworzył - a jakże - Jacek Cygan. Jak tłumaczył w swojej książce "Życie jest piosenką", te słowa są "alegorią losów kobiety, a Edyta (...) nie chce ponosić winy za grzech biblijnej Ewy, za całe zło, które jest na świecie". Cygan towarzyszył piosenkarce podczas finału Eurowizji. - Nigdy nie zapomnę tego momentu, kiedy Edyta zaśpiewała "To nie ja", zeszła ze sceny i ekipy z wszystkich krajów wstały i przez trzy minuty biły jej brawo. Nie było żadnych wątpliwości co do tego, kto jest najlepszy i kto moralnie wygrał ten festiwal - powiedział autor tekstu w rozmowie z Plejadą. - Edyta perfekcyjnie zrobiła wszystko, by rozpocząć zagraniczną karierę. Niestety, pewne rzeczy były od niej niezależne - zaznaczył. 

Zobacz też: Michał Szpak tęskni za Eurowizją. Dla Netfliksa przebrał się nawet za Edytę Górniak >>

"Jeden z najwspanialszych utworów w historii polskiej muzyki"

W 1997 roku Jacek Cygan napisał ponadczasowe słowa do utworu "Łatwopalni" w hołdzie dla Agnieszki Osieckiej, która zmarła kilka miesięcy wcześniej. Muzykę stworzył Robert Janson, zaś tekst Cygana zaśpiewała najlepsza ku temu osoba - Maryla Rodowicz, serdeczna przyjaciółka Osieckiej. Wielu słuchaczy było zaskoczonych tak liryczną odsłoną Rodowicz; do dziś piosenka ta jest uznawana za jedną z najlepszych w jej repertuarze, a nawet jedną z najlepszych polskich piosenek w ogóle. "Jeden z najpiękniejszych i refleksyjnych tekstów polskiej muzyki" - czytamy w jednym z komentarzy pod teledyskiem.

 

"Mój sokole chmurnooki..."

Skoro jesteśmy w nostalgicznym nastroju, musimy powrócić do piosenki stworzonej przez Jacka Cygana i Krzesimira Dębskiego do filmu "Ogniem i mieczem" Jerzego Hoffmana. Dziś niełatwo to sobie wyobrazić, ale pierwsza wersja utworu została napisana na jeden głos i miała ją wykonywać Izabella Scorupco. Grająca kniaziównę Helenę Kurcewiczównę aktorka odmówiła jednak tej propozycji, więc do projektu zaangażowano Edytę Górniak i Mietka Szcześniaka. Wtedy też nie było łatwo, bo - jak ujawnił po latach Cygan - wokaliści tak bardzo chcieli dobrze wypaść, że ciągle wchodzili sobie w drogę.

 

- Trudno to teraz wytłumaczyć, ale gdy byli razem w studio, to starali się tyle z siebie dać, że to nie brzmiało tak, jak powinno. Nawzajem się rozbijali. Oboje byli tymczasem w swojej szczytowej formie wokalnej i chodziło o to, żeby to uporządkować - wspominał w rozmowie z Polskim Radiem tekściarz. - Gdy już było po wszystkim, Jerzy Hoffman wstał i rzucił mi się na szyję. Powiedział, że jest wzruszony i że bierze piosenkę do swojego filmu. Wielką zasługę miał w tym Rafał Paczkowski, który to wszystko uspokoił i poukładał.

W ramach bonusu dodajmy, że duetowi Cygan/Dębski zawdzięczamy również jedną z najbardziej charakterystycznych czołówek serialowych w polskiej telewizji. Któż mógłby zapomnieć Ryszarda Rynkowskiego i jego śpiew: "życie, życie jest nowelą, której nigdy nie masz dosyć"?

 

"Wszystkie dzieci nasze są..."

Na koniec pozwalamy nostalgii zaatakować z każdej strony. Jacek Cygan przez lata dał się poznać nie tylko jako twórca przebojów dla najważniejszych wokalistów polskiej estrady, ale również jako autor piosenek dla nieco młodszego czy nawet najmłodszego słuchacza. Wiele osób pamięta go doskonale za koncerty i płyty z serii "Dyskoteka Pana Jacka", innym do dziś chodzą po głowie "Smerfne hity". Cygan przez lata ściśle współpracował m.in. z Majką Jeżowską, która brała udział w "Dyskotece Pana Jacka" i nie tylko. Wspólnymi siłami Jacek Cygan i Majka Jeżowska stworzyli np. kawałek "Wszystkie dzieci nasze są", do dziś niezmiennie rozczulający i niosący piękne przesłanie.

 
Więcej o: