Prezeska zakazuje wypowiedzi pracownikom Polskiego Radia. "Uwiera ją Strzyczkowski"

Pracownicy Polskiego Radia mogą wypowiadać się w mediach wyłącznie za zgodą rzecznika lub zarządu - wynika z zarządzenia prezeski, które cytują Wirtualne Media. Dziennikarze uważają, że to efekt wypowiedzi dyrektora Trójki Kuby Strzyczkowskiego.

Jak podaje portal Wirtualne Media, w poniedziałek prezeska Polskiego Radia Agnieszka Kamińska wydała zarządzenie, z którego wynika z niego, że pracownicy i współpracownicy spółki mogą wypowiadać się w mediach wyłącznie za zgodą rzecznika prasowego lub "odpowiedniej komórki Biura Zarządu" po ustaleniu i zatwierdzeniu tematu rozmowy. Także próby kontaktu ws. np. wywiadu mają być zgłaszane rzecznikowi lub zarządowi.

Politykę informacyjną PRSA ustala Zarząd i realizuje je poprzez właściwe i upoważnione w tym zakresie komórki organizacyjne oraz wyznaczone w tym celu osoby

- cytują zarządzenie Wirtualne Media. Celem nowych zasad jest ujednolicenie polityki informacyjnej Polskiego Radia.

"Wypowiedzi Kuby Strzyczkowskiego ewidentnie uwierają prezes"

Jednak dziennikarze odbierają zarządzenie Agnieszki Kamińskiej jako konsekwencje wypowiedzi dyrektora Trójki Kuby Strzyczkowskiego. Przypomnijmy, że kilka dni temu radiowiec na facebookowym profilu rozgłośni poinformował, że zarząd radia zablokował publikację przeprosin dla Marka Niedźwieckiego na stronie Trójki.

Zaproponowałem dyr. Rogalskiemu złożenie dymisji. Nie złożył. Nie uczestniczy w pracach Zespołu Trójki, ponieważ Zespół nie wyobraża sobie tej współpracy z uwagi na szkalowanie red. Niedźwieckiego

- napisał Strzyczkowski.

Czytaj więcej: Kuba Strzyczkowski po odmowie zarządu ws. przeprosin dla Niedźwieckiego: Nie rozważam rezygnacji

Wypowiedzi Kuby Strzyczkowskiego ewidentnie uwierają prezes PR Agnieszkę Kamińską

- stwierdził były dziennikarz ekonomiczny Polskiego Radia Paweł Sołtys cytowany przez Wirtualne Media.

Zobacz wideo O co chodzi w aferze z Trójką? Wyjaśniamy