Andrzej Grabowski nagrał nową płytę. Pod teledyskiem nowej piosenki fani piszą: Polski Leonard Cohen

Andrzej Grabowski jest człowiekiem wielu talentów. To nie tylko wyśmienity aktor, a także całkiem sprawny wokalista. Już niedługo ukaże się na rynku jego kolejna płyta "Łagodnie". W oczekiwaniu na album możemy obejrzeć najnowszy teledysk do piosenki "Metryka".

"Uwierz mi na słowo, nie jest bombowo, kiedy z jastrzębia stajesz się sową" - śpiewa Andrzej Grabowski w najnowszym teledysku promującym nadchodzącą płytę "Łagodnie". To efekt jego współpracy z duetem producenckim Cedury, który tworzą Piotr Krakowski i Wojtek Klimczyk. Płyta ma się wkrótce ukazać na rynku, tymczasem twórcy nęcą nowym klipem i zapewniają, że całe wydawnictwo stanowi połączenie klimatycznych kompozycji i dobrych treści.

Andrzej Grabowski śpiewa "Łyknąłbym dziś młodości haust"

"Metryka" to piosenka o tym, że czas jest nieubłagany - nawet dla osób znanych i lubianych. Andrzej Grabowski z niezwykłym wyczuciem śpiewa rzewne wersy opisujące jego odczucia:

 

Fani nie kryją entuzjazmu. W pierwszych komentarzach pod piosenką czytamy: "Panie Andrzeju ukłony", "Panie Andrzeju, sam tutaj milion wyświetleń wbiję", "Panie Andrzeju, nie przestawaj Pan śpiewać. Czekam na kolejne utwory. O taką muzykę ciężko w obecnych czasach!", "Polski Leonard Cohen", "Tekst z życia wzięty... Dobra robota Andrzej", "Panie Andrzeju pan będzie jastrzębiem jeszcze bardzo długo. Serdecznie pozdrawiam", "Genialne!", "Ma Pan magię w głosie", "Panie Andrzeju szacunek dla tej piosenki", "To jest cudne.... Można słuchać i słuchać i słuchać...".

Zobacz też: "Polityka": Andrzej Grabowski zdradza, jak pracował nad rolą prezesa

Zobacz wideo

Dodajmy, że poprzedni teledysk do piosenki "Rozchodniaczek", w której Andrzej Grabowski ponownie zaśpiewał razem z raperem KęKę, w ciągu kilku tygodni zdobył na YouTubie ponad 450 tys. wyświetleń. Poprzednio to Andrzej Grabowski gościnnie wystąpił w piosence rapera i zaśpiewał refren do piosenki "Na dłoni".

"Łagodnie" to drugi album studyjny w muzycznej karierze Andrzeja Grabowskiego. Jego pierwsza solowa płyta "Mam prawo...czasami...banalnie" ukazała się w 2010 roku. Wtedy to muzykę dla niego pisali Marcin Lamch, Przemysław Pacan i Krzysztof Niedźwiecki, a teksty do piosenek m.in. Jan Nowicki, Andrzej Poniedzielski i Krzysztof Nowak.

Andrzej Grabowski ma na koncie też inne ciekawe muzyczne projekty. W 2000 roku pojawił się jako Ferynand Kiepski na płycie zespołu Big Cyc "Świat według Kiepskich" - tam pojawiły się monologi aktora przeplatane z piosenkami. Do współpracy zaprosił fo też punkrockowy zespół KSU - na potrzeby płyty "XXX-lecie. Akustycznie" wykonał piosenkę "Po drugiej stronie drzwi", a w 2009 roku z Ptaszyskami nagrał dwie piosenki, w tym "Jestem jak motyl". Rok później razem z wokalistą grupy Pectus Tomaszem Szczepanikiem zaśpiewał utwór "Odpływam".

W 2019 roku aktor wydał razem z Tomkiem Sierajawskim album "Pechy i peszki". Sierajawski grał wcześniej w takich alternatywnych zespołach rockowych jak Ahimsa, Elvis DeLuxe czy The Black Tapes.