Ruszyły wypłaty z Funduszu Wsparcia Kultury. 48 godzin od rządu na podpisanie nowych umów

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wznowiło wypłaty z Funduszu Wsparcia Kultury. Po kontrowersjach związanych z opublikowaniem poprzedniej listy beneficjentów akcja odbywa się po cichu, a urzędnicy mają kontaktować się bezpośrednio z samymi zainteresowanymi, informując o aktualnej wysokości dopłaty i dając im 48 godzin na podpisanie nowej umowy.

Podpisanie umowy przez beneficjenta jest niezbędne do tego, by otrzymać dofinansowanie - dopiero po tym rząd ma dwa tygodnie na przelanie pieniędzy. Choć lista wspartych artystów, instytucji i firm zaktualizowana po weryfikacji jest niejawna, z informacji, które przedostają się do mediów, wynika, że dotacje zostały obcięte, choć nikt tego z beneficjentami nie konsultował.

Zobacz wideo Co w kulturze? Najnowszy odcinek

Były kontrowersje - teraz są mniejsze wypłaty

Teatr Polski w Poznaniu ma otrzymać o 60 tys. zł mniej, niż pierwotnie ogłoszono. Opera Bałtycka w Gdańsku straci z kolei nieco ponad 42 tys. Obniżoną dotację otrzymają także teatr Łaźnia Nowa w Nowej Hucie (o 80 tys. mniej), Teatr Śląski (o 60 tys. mniej) oraz Teatr Powszechny w Warszawie (o 80 tys. mniej). Dotacja braci Golec została z kolei obniżona o 316 806 zł (pierwotnie mieli oni otrzymać 1 mln 890 tys. zł). Nie jest jasne, czy wszyscy beneficjenci otrzymają pomniejszone świadczenia i co stanie się z pieniędzmi, które zostaną w ten sposób "zaoszczędzone" - wskazuje WP.

- Nasza dotacja została obniżona o 316 806 zł - przekazał w rozmowie z portalem Rafał Golec, pełnomocnik firmy Golec Fabryka. - Dostaliśmy od ministerstwa 48 godz. na uaktualnienie dokumentacji, ale nikt z nami nie uzgadniał przyczyn ani tym bardziej wysokości obniżenia kwoty dofinansowania- dodaje.

'365 dni' /Rok w wyszukiwarce - filmy i seriale 2020. Te tytuły wpisywaliśmy najczęściej w Google'u

Fundusz Wsparcia Kultury miał być programem pomocowym dla artystów, którzy stracili dochody z powodu epidemii koronawirusa. MKiDN Narodowego ogłosiło, że przeznaczy na ten cel 400 mln zł, Wsparcie finansowe sięgające setek tysięcy, a nawet milionów złotych obok instytucji kultury mieli otrzymać ponownie tacy popularni artyści jak m.in. Golec uOrkiestra, Kamil Bednarek, Grzegorz Hyży i wykonawcy disco polo: Bayer Full i Weekend. Opublikowana przez ministerstwo w pierwszej połowie listopada lista beneficjentów była szeroko komentowana i krytykowana. W związku z tym po kilku dniach minister Gliński ogłosił, że wstrzymuje wypłatę dopłat "do czasu pilnego wyjaśnienia wszelkich wątpliwości". Na to, by pieniądze zaczęły być wypłacane, przyszło czekać jednak kilka tygodni.

Konferencja BiznesTrendy 2018 w Bydgoszczy. Maciej Orłoś - prowadzący BiznesTrendy.Maciej Orłoś zebrał już ponad 20 tys. na swój program w sieci

W trakcie weryfikacji Gliński mówił, odnosząc się do kontrowersji związanych z wypłatą środków z Funduszu Wsparcia Kultury: 

Na 2064 podmioty kwestionowanych było kilkanaście, może kilkadziesiąt. Sprawdzimy je i ręcznie skorygujemy kwoty. Rozporządzenie daje nam taką możliwość.