W Wielkiej Brytanii okrzyknięto ją soulowym odkryciem. Celeste wydała nowy singiel

- "Not Your Muse" to siła, którą znalazłam, gdy byłam na skraju wyczerpania. Podczas tworzenia albumu pozwoliłam sobie na dotarcie do miejsca, w którym odnalazłam nowe zapasy energii, werwę, spełnienie - mówi Celeste o swoim nowym albumie. Wschodząca gwiazda brytyjskiego soulu szykuje się do jego nadchodzącej premiery i podgrzewa temperaturę kolejnym singlem.

Na "Not Your Muse" znajdzie się 12 utworów, w tym dziewięć niepublikowanych wcześniej oraz single "Strange", "A Little Love" i "Stop This Flame" (motyw przewodni Sky Sports Premiere League). Na wersji deluxe znajdą się ulubione utwory fanów: "Lately", "Both Sides Of The Moon", "Father’s Son" i "Hear My Voice". - Jestem bardzo dumna z tego, co udało mi się osiągnąć na mojej debiutanckiej płycie i że jestem w takim położeniu, zwłaszcza po tak ciężkim roku. Czuję wdzięczność i ekscytację - podkreśla Celeste.

Zobacz wideo Wywiad z YungBludem

Celeste ogłasza wszem wobec: miłość powróciła

"Love Is Back", czwarty singiel promujący krążek "Not Your Muse", to pełen optymizmu retro-soulowy manifest miłości. Celeste odkłada smutki na bok i zapewnia, że będzie widzieć szklankę tylko do połowy pełną - do czego zachęca również słuchaczy.

 

Celeste triumfowała dokładnie rok temu, w styczniu 2020, w prestiżowym plebiscycie BBC Sound of 2020 oraz zdobyła nagrodę BRITs Rising Star. "Hear My Voice" trafiło na ścieżkę dźwiękową nowego filmu Aarona Sorkina "Proces Siódemki z Chicago". Eksperci w kuluarach wróżą Celeste nominację do Oscara za ten utwór. Z kolei utwór "A Little Love" trafił do wyczekiwanej świątecznej reklamy domów towarowych John Lewis. Po raz pierwszy w historii w spocie użyto piosenki specjalnie napisanej na potrzeby reklamy. YouTube ogłosiło Celeste jako kolejną artystkę w programie Artist On The Rise, zaś Pixar zaangażował gwiazdę do zaśpiewania piosenki "It's Alright" do wypełnionej muzyką animacji "Soul".

Proces Siódemki z Chicago"Proces Siódemki z Chicago" na Netfliksie. Świetnie zagrany i nie taki odległy