Daria Zawiałow wydała singiel "Kaonashi" z nowej płyty. Teledysk porusza temat przemocy domowej

"Kaonashi" to tytuł najnowszego singla Darii Zawiałow. Utwór jest pierwszą zapowiedzią nowego albumu artystki. W teledysku promującym utwór, który opowiada traumatyczną historię małżeńską z przemocą domową w tle, obok wokalistki wystąpił Dawid Ogrodnik.

Trzeci album w karierze Darii Zawiałow ukaże się jeszcze w tym roku. Wydawnictwo zapowiada singiel "Kaonashi", wyprodukowany przez Michała Kusha. - Tytuł jest zaczerpnięty z mojego ulubionego anime "Spirited Away: W Krainie Bogów" - opowiada Zawiałow. - Kaonashi to bóg bez twarzy, postać balansująca na pograniczu dobra i zła, która podąża za główną bohaterką Chihiro. Wysysający ludzkie uczucia Kaonashi budzi skrajne emocje, bo nie postrzega świata dualistycznie, a każde jego złe działanie jest relatywne. Mimo to pod warstwą mroku kryje się w nim również światło. I właśnie o takiej postaci opowiada ten utwór.

Zobacz wideo Podsumowanie roku 2020. Muzyka

"Kaonashi". Daria Zawiałow: Dla ofiar przemocy odejście od oprawcy jest nierzadko równie realnie, co lot w kosmos

Za produkcję teledysku do utworu odpowiada Papaya Films. Klip przedstawia traumatyczną historię małżeńską, w której kobieta pada ofiarą przemocy ze strony swojego męża, ale mimo ogromnego strachu zbiera w sobie siłę, aby od niego odejść. Autorem scenariusza jest reżyser Daniel Jaroszek, z którym Daria miała już okazję współpracować m.in. przy klipach do utworów "Świt" oraz "Bubble Tea".

 

- Kiedy zobaczyłam scenariusz, od razu poczułam, że będzie idealnym odzwierciedleniem tego utworu w obrazie. Daniel przekazał ważną treść za pomocą genialnej metafory - dla kobiet, które są ofiarami przemocy, odejście od swego oprawcy jest nierzadko równie realne, co lot w kosmos - mówi artystka. Zagranie jednej z głównych ról w klipie było dla Darii prawdziwym wyzwaniem aktorskim. W rolę męża, czyli tytułowego Kaonashiego, wcielił się jej ulubiony polski aktor, Dawid Ogrodnik. - Praca z nim to zaszczyt i przyjemność! - dodaje Daria.

Zdaniem reżysera teledysku, Daniela Jaroszka, klip ten jest hołdem dla wielu anonimowych bohaterek, które dzięki swojej sile potrafiły wydostać się ze związków pełnych przemocy. - Na pierwszy rzut oka to po prostu bajkowa historia dziewczyny, która szykuje się do lotu w kosmos. Za tą z pozoru trochę infantylną opowieścią, kryje się jednak coś więcej - podkreśla filmowiec.

Historia głównej bohaterki teledysku kończy się happy endem. Nie jest to jednak normą. Jeśli potrzebujesz pomocy, istnieją instytucje, do których możesz się zgłosić, np. Centrum Praw Kobiet. To organizacja, której misją jest działanie na rzecz równego statusu kobiet i mężczyzn w życiu publicznym oraz w rodzinie. Można też dzwonić na całodobowy Ogólnopolski Telefon dla Ofiar Przemocy w Rodzinie "Niebieska linia" -  800-120-002.

'Stop kobietobójstwu' - spot kampaniiCentrum Praw Kobiet z drastycznym spotem. Monika Strzępka mówi "Stop kobietobójstwu"