Nie żyje Andrzej "Pudel" Bieniasz. Lider i gitarzysta Pudelsów miał 67 lat

Andrzej "Pudel" Bieniasz był współzałożycielem tak legendarnych polskich zespołów jak Pudelsi i Dupą. Chorował na rzadkiego chłoniaka z komórek płaszcza.

Zespół Pudelsi potwierdził na swoim oficjalnym fanpejdżu, że Andrzej Bieniasz zmarł. "Niestety, żegnaj Przyjacielu R.I.P" - czytamy w krótkim wpisie. Muzyk miał 67 lat.

Nie żyje Andrzej "Pudel" Bieniasz

Muzyk chorował na bardzo rzadki nowotwór, chłoniaka z komórek płaszcza. Od listopada 2019 roku do maja 2020 roku przechodził leczenie, poddawał się chemioterapii i immunoterapii. W ubiegłym roku przeszedł także przeszczep szpiku kostnego. Lekarze byli dobrej myśli, wszystko wskazywało na to, że Bieniasz wraca do zdrowia. Niestety w sierpniu zaczął się nawrót choroby - od listopada potrzebna była hospitalizacja.

Pod koniec 2020 roku siostra muzyka, Iwona Dobrowolska, zaczęła zbiórkę pieniędzy na jego dalsze leczenie, bo - ibrutynib - jedyny lek, który mógł pomóc - nie znajduje się na liście refundowanych środków, a rodziny artysty nie było już stać na pokrycie kosztów leczenia. 

"Kiedy w sierpniu wreszcie poczuł się dobrze, mógł pójść na spacer, grać na gitarze i normalnie funkcjonować, pojawiły się nowe dolegliwości; potworne bóle, niedowłady, zasłabnięcia. Po dwóch tygodniach męczarni i nieprzespanych nocy został przyjęty do szpitala. Podejrzewano polineuropatię, na skutek przebytej chemioterapii. Uszkodzone nerwy i zaniki mięśni uniemożliwiły poruszanie kończynami. Nie mógł już grać na gitarze, utrzymać w rękach telefonu, w końcu przestał nawet chodzić" - pisała w opisie zbiórki na pomagam.pl Dobrowolska. 

12 grudnia 2020 odbył się koncert, który obejrzeć można było na kanale zespołu Pudelsi. Udało zebrać się na tyle dużo pieniędzy, że było możliwe rozpoczęcie dalszej terapii. Bieniasz sam pisał na Facebooku:

Zapewniliście mi środki na leczenie kilkumiesięczne ibrutynibem, który jak twierdzi mój doktor, już zaczął niszczyć komórki tego wstrętnego chłoniaka. Teraz jeszcze trzymajcie kciuki, żeby to szło tak dalej i żebym odzyskał władzę w rękach i nogach. Przede mną długa droga, ale przy takim wsparciu musi się udać.

Andrzej Bieniasz zmarł 20 stycznia. Był gitarzystą, autorem tekstów i kompozytorem. W 1981 roku założył razem z poetą Piotrem Markiem i Andrzejem Potoczkiem zespół Dupą, w którym grali m.in. Marek Piekarczyk czy Jan Pilch. W 1985 roku Piotr Marek popełnił samobójstwo - pozostali członkowie grupy postanowili uformować nowy zespół: tak powstali Pudelsi w pierwszym składzie. W 1988 roku ukazał się wydany przez Polskie nagrania album Bela Pupa, który firmowany był nazwą Kora i Pudelski - śpiewała Kora i Maciej Maleńczuk. Po tym nagraniu Bieniasz opuścił grupę, którą reaktywowano dopiero w 1995 roku z Maleńczukiem na wokalu. W składzie znaleźli się także gitarzyści Potoczek i Bieniasz, na saksofonie grał Maciej Biedrzycki, a Artur Hajdasz grał na perkusji.