Więcej polskich piosenek w radiu? Projekt ustawy jest krytykowany przez radiowców

Projekt ustawy dotyczącej tzw. składki od reklam nakłada na stacje radiowe obowiązek grania więcej polskich piosenek niż obecnie. W tym momencie musi to być 33 proc., ale gdy prawo wejdzie w życie, będzie to aż 49 proc. Radiowcy nie są zadowoleni z tego pomysłu.

Zgodnie z obowiązującą teraz ustawą o radiofonii i telewizji, stacje radiowe muszą przeznaczać co najmniej 33 proc. czasu emitowania piosenek na utwory wykonywane w języku polskim, z tego co najmniej 60 proc. w godz. 5-24. 

Zobacz wideo Dobre piosenki filmowe to w Polsce tradycja. Jeszcze przedwojenna

Zmiany w przepisach, radiowcy: To wbrew oczekiwaniom słuchaczy

Projekt ustawy zakładającej pobieranie od mediów tzw. składki od reklam, która ma wejść w życie 1 lipca, zmienia także przepisy ustawy medialnej - zauważa Press.pl. Z początkiem trzeciego kwartału tego roku nadawcy stacji radiowych musieliby przeznaczać co najmniej 49 proc. miesięcznego czasu nadawania na polskie piosenki. Wymóg dotyczący realizacji tych założeń w przynajmniej 60 proc. ("z wyłączeniem programów tworzonych w całości w języku mniejszości narodowej lub etnicznej, lub w języku regionalnym") między 5 a 24 pozostałby bez zmian.

Szefowie stacji radiowych nie są zadowoleni z tych zmian, argumentując m.in., że słuchacze wcale nie chcą większej liczby polskich piosenek w ramówce. Piotr Jaroszewski, dyrektor stacji muzycznych Grupy Radiowej Agory, powiedział serwisowi Wirtualnemedia.pl: 

Komercyjne stacje radiowe grają muzykę zgodną z oczekiwaniami swoich słuchaczy. Obecny dobór piosenek polskich i zagranicznych do playlist wynika z badań, które prowadzą wszyscy nadawcy, a nie z naszych prywatnych gustów czy preferencji. To, co proponuje ustawodawca, jest więc wbrew oczekiwaniom polskich odbiorców.

Kwiat JabłoniKwiat Jabłoni wraca z nowym albumem. Jest bardzo eko

Dzisiaj żadna stacja nie spełniłaby nowych standardów

Jaroszewski podkreśla także, że sytuacja taka jak w należącym do Agory Radiu Pogoda, gdzie polskie piosenki stanowią prawie 80 proc. muzyki, to efekt sprofilowania i oferty, a nie odgórnie narzuconych zasad. Dyrektor muzyczny RMF FM Adam Czerwiński zauważa z kolei, że obecnie poziom prezentowanej na antenach polskiej muzyki jest już i tak bardzo wysoki - najwyższy w Europie, poza Francją. - Kolejne podniesienie tej kwoty może spowodować niezadowolenie słuchaczy i ich odpływ od radia - komentuje dla Press.pl

Dyrektor generalny grupy radiowej w ZPR Media Mariusz Szuster obawia się o przyszłość szczególnie tych stacji, które starają się przyciągnąć młodych słuchaczy. Jego zdaniem na rynku muzycznym nie mamy aż tylu hitów polskiej muzyki, które przytrzymałyby ich przy odbiorniku, z wyjątkiem hip-hopu, który nie zawsze może być puszczony na antenie ze względu na niecenzuralne teksty.

Radiowcy podkreślają, że nowe przepisy dadzą jeszcze większą przewagę platformom streamingowym i internetowym stacjom radiowym, których podobne ograniczenia nie obowiązują.

Premiera filmu 'Disco Polo' w Złotych Tarasach w WarszawieAutor "Harcerskiej rodziny" o piosence Bayer Full: To chamska kradzież

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji podała w swoim sprawozdaniu, że w 2019 roku średni udział polskich piosenek we wszystkich rozgłośniach wynosił 40,4 proc. (z tego 68,2 proc. między 5 a 24). Najwięcej polskiej muzyki prezentuje Polskie Radio, ale i ono z tym wynikiem nie spełniłoby standardów, które miałyby obowiązywać od 1 lipca - w 2019 roku udział polskiej muzyki w PR to 44,3 proc.

Więcej o: