Eurowizja 2021. Sergiusz Królak z Eurowizja.org o zaletach i pułapce piosenki Rafała Brzozowskiego

Po rocznej przerwie Eurowizja się odbędzie, a TVP zdecydowała, że (tym razem bez tradycyjnych polskich preselekcji) to Rafał Brzozowski będzie reprezentował nasz kraj. - Zawsze wspieram naszego reprezentanta, niezależnie od tego, czy podoba mi się decyzja TVP, czy nie - mówi Gazeta.pl Sergiusz Królak, członek Stowarzyszenia Miłośników Eurowizji OGAE Polska. Spytaliśmy, jak ocenia wybór piosenki "The Ride".

Już kilka dni temu Plotek donosił, że Rafał Brzozowski pojedzie na Eurowizję i choć wtedy piosenkarz nie dementował, ale też nie potwierdzał tej informacji, w piątkowym "Pytaniu na śniadanie" oficjalnie ogłoszono - to Brzozowski z utworem "The Ride" będzie walczył o zwycięstwo jako reprezentant naszego kraju

Eurowizja 2021 - Rafał Brzozowski zrobił piosenkę ze Szwedami

O tym, że to on będzie śpiewał w tym roku na Eurowizji zdecydowała TVP. Chociaż w zeszłym roku odbyły się polskie preselekcje, które wygrała Alicja Szemplińska, sam konkurs ze względu na pandemię został odwołany. Niektórzy fani konkursu twierdzili, że to właśnie ona powinna polecieć do Rotterdamu. Wokalistka przyznała, że sama po cichu na to liczyła, bo jej zdaniem "taka jest naturalna kolej rzeczy", ale decyzja TVP jest inna.

Rafał Brzozowski, Edyta GórniakEdyta Górniak oceniła wybór piosenki na Eurowizję 2021. "Nie jest w moim stylu"

Chociaż partie wokalne Rafał Brzozowski nagrywał w Polsce, to przy "The Ride" pracowali szwedzcy producenci. Eurowizję i Szwecję łączy mocna więź - w 1974 w finale konkursu wygrał szwedzki zespół ABBA z piosenką "Waterloo", która trafiła na szczyt list przebojów w wielu krajach i dała grupie światową popularność, a konkurs jest tam bardzo popularny do dzisiaj. Mówi się nawet o "szwedzkiej szkole", "szwedzkim brzmieniu", które jest charakterystyczne i pojawia się w wielu eurowizyjnych piosenkach.

Zobacz wideo Wywiad z Tomem "Conchitą" Wurst

Eurowizja.org to serwis, który od wielu lat trzyma rękę na pulsie jeśli chodzi o eurowizyjne zmagania - jest największym i najstarszym polskim portalem o Eurowizji, oficjalną stroną Stowarzyszenia Miłośników Konkursu Piosenki Eurowizji OGAE Polska. To oni jako pierwsi opublikowali wywiad z Rafałem Brzozowskim po tym, jak ogłoszono, że jedzie na Eurowizję. Zapytaliśmy Sergiusza Królaka z OGAE Polska, jak ocenia wybór TVP.

Marta Korycka: Czy to dobra decyzja, by w tym roku wysłać kandydata bez preselekcji, pomijając ubiegłoroczną zwyciężczynię?

Jako fan Eurowizji zawsze wspieram naszego reprezentanta, niezależnie od tego, czy podoba mi się decyzja TVP, czy nie. Ważniejsze jest dla mnie jak najlepsze pokazywanie się w Europie i wkład pracy, uczestnika w to, by dać z siebie wszystko. Wiem, że w tym roku ekipa jest mocno zaangażowana w przygotowania i wykazuje chęć do działania.

Czy Rafał Brzozowski jest zaskoczeniem, czy można było go obstawiać prawie " ciemno"? Wiem, że próbował już wcześniej sił w preselekcjach, ale wtedy się nie udało...

Tegoroczny wybór cieszy mnie o tyle, że wybrano osobę powszechnie rozpoznawalną, co z pewnością zapewni wysokie wyniki oglądalności, a co za tym idzie - jeszcze większe zainteresowanie konkursem w kraju. Oczywiście, ryzyko wyboru osoby, która budzi dość skrajne emocje w kraju, zawsze jest duże, ale wychodzę z założenia, że "Kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana". Nazwisko Rafała Brzozowskiego od lat "przewija" się wokół tematu Eurowizji, więc zaproszenie go do występu w konkursie było dla mnie kwestią czasu. Cieszy mnie, że jest chętny do współpracy i wierzy w swój projekt, bo to podstawa sukcesu. Mam nadzieję, że fani konkursu dadzą mu kredyt zaufania, tak jak np. kiedyś dali Michałowi Szpakowi, którego wybór też wzbudził skrajne emocje. Czas pokazał, że ciężką pracą i wiarą w sukces można wiele zdziałać i mam nadzieję, że tak będzie w tym roku.

 

Jak oceniasz szanse "The Ride"?

Wychodzę z założenia, że warto sięgać po aktualne światowe trendy. "The Ride" pełny jest nieśmiertelnych brzmień disco, po które sięgają największe gwiazdy sceny, dlatego cieszy mnie, że Polska się na to zdecydowała. Pułapką może być fakt, że w tegorocznej stawce Eurowizji jest już kilka piosenek, które inspirowane są muzyką lat 80. Wierzę jednak, że Rafał Brzozowski wyróżni się prezentacją sceniczną na tle stawki.

'Wiadomości' o Telekamerach 2021, 11 marca 2021."Wiadomości" TVP o Telekamerach 2021: Zapłacili za 3:0? Będzie 3:0

Więcej o: