Jak brzmieliby dzisiaj Nirvana czy Jimi Hendrix? Wyobraziła to sobie sztuczna inteligencja

Zajmująca się kwestią zdrowia psychicznego w przemyśle muzycznym organizacja Over the Bridge podjęła się stworzenia EP-ki "Lost Tapes of the 27 Club", na którą złożyły się cztery "nowe utwory" Nirvany, Amy Winehouse, The Doors i Jimiego Hendrixa. Odpowiedzialny za ich opracowanie algorytm wysłuchał wielu godzin kompozycji wymienionych artystów, by później samemu wypuścić inspirowane nimi dźwięki.

"Lost Tapes of the 27 Club" to projekt organizacji Over the Bridge, która - jak czytamy na jej stronie - chce wpływać na dyskusję wokół zdrowia psychicznego w środowisku muzycznym, tworząc przy tym dla jego członków pełne wsparcia i zrozumienia okoliczności do rozwoju. "Od zarania dziejów muzyki popularnej muzycy i ich ekipy zmagają się z problemami ze zdrowiem psychicznym w stopniu znacznie wykraczającym poza średnią. Kwestia ta jest nie tylko ignorowana, ale wręcz idealizowana m.in. przez takie idee jak 'Klub 27', czyli grupa muzyków, którzy stracili życie w wieku zaledwie 27 lat" - pisze Over the Bridge.

Zobacz wideo Artyści, których nie poznalibyśmy na ulicy, bo chowają się za maskami

Sztuczna inteligencja stworzyła "nowe utwory" Nirvany i Amy Winehouse. "Muzyka, której nie mieliśmy szansy posłuchać"

Żeby uhonorować pamięć części muzyków należących do "Klubu 27" i "pokazać światu, co odebrał nam ten kryzys zdrowia psychicznego", Over the Bridge zdecydowała się wykorzystać sztuczną inteligencję i wykreować "płytę, której młodzi artyści nie mieli szansy zrealizować". "Poprzez ten album zachęcamy osoby pracujące w branży muzycznej do uzyskania potrzebnego wsparcia dla zdrowia psychicznego, aby mogli dalej tworzyć muzykę, którą wszyscy kochamy. Ponieważ sztuczna inteligencja nie jest w stanie ich zastąpić" - podkreślają pomysłodawcy projektu.

Algorytm będący częścią Magenty, projektu Google'a, wysłuchał najważniejszych elementów piosenek wybranych artystów z "Klubu 27", po czym sam wygenerował hooki, rytmy, melodie i słowa. Następnie inżynier dźwięku złożył twórczość algorytmu w cztery kawałki odpowiadające stylistyce Nirvany ("Drowned in the Sun"), Amy Winehouse ("Man, I Know"), Jimiego Hendrixa ("You're Gonna Kill Me") i The Doors ("The Roads Are Alive"). 

- Z pewnością wiele osób będzie nas oczerniać i twierdzić, że to, co robimy, to upadek muzyki. Ale ja zupełnie się tym nie przejmuję - mówi w rozmowie z magazynem "Rolling Stone" Sean Hogan, jeden z szefów Over The Bridge. - Używanie sztucznej inteligencji jako pewnego narzędzia jest fajne. Trudno mi powiedzieć, jak to będzie wyglądało w przyszłości. Problemy mogą się pojawić w chwili, kiedy twórczość AI zacznie brzmieć aż za dobrze - rozważa Hogan. Póki co jasne jest, że sztuczna inteligencja nie zastąpi muzycznego kunsztu żadnego z wielkich artystów, niemniej - szczególnie z uwagi na słuszną sprawę - "Lost Tapes of the 27 Club" to projekt, na który warto zwrócić uwagę.

Rafał BrzozowskiRafałowi Brzozowskiemu kontrowersje nie przeszkadzają. "Złośliwe uwagi będą zawsze, ale poczekajmy do występu"