Marian Zacharewicz nie żyje. Żona pożegnała "ojca sukcesu Ireny Jarockiej"

Marian Zacharewicz nie żyje. O jego śmierci poinformował Andrzej Kosmala, menedżer Krzysztofa Krawczyka. "Serce moje, jesteś w sercu mym na zawsze" - napisała na Facebooku żona kompozytora Hanna Zacharewicz.

"Dzisiaj w nocy odszedłeś do Boskiego Królestwa, mój kochany. Dziękuję za te wszystkie dni, które razem przeżyliśmy. Serce moje, jesteś w sercu mym na zawsze" - napisała Hanna Zacharewicz.

W innym wpisie pięknie żegna męża słowami: "Żegnaj mój kochany, czy serce może się rozpaść? Nie, nie może, przecież Ty w nim mieszkasz" i przypomina jego duet z Ireną Jarocką "Parasolki z Cherbourga".

 

CKoncert Taco Hemingway i Dawid Podsiadlo na PGE Stadionie NarodowymOd 4 czerwca wracają koncerty. Widownia ograniczona do 250 osób

Marian Zacharewicz nie żyje. Jego piosenki przyniosły popularność Irenie Jarockiej

O śmierci kompozytora, który był nazywany "ojcem sukcesu Ireny Jarockiej", w mediach społecznościowych pisze także Andrzej Kosmala, który kilka tygodni wcześniej informował o odejściu Krzysztofa Krawczyka. "Zmarł Marian Zacharewicz, wybitny kompozytor, animator życia muzycznego, twórca drogi artystycznej Ireny Jarockiej. Żegnaj Przyjacielu, do zobaczenia!" - napisał w jednym ze wpisów.

Zobacz wideo Piosenki, wiersze, książki. Piękne utwory, które powstały po stracie bliskich

Marian Zacharewicz urodził się w 1945 roku. Był kompozytorem takich przebojów jak "Wymyśliłam cię" czy "Kocha się raz", które przyniosły popularność Irenie Jarockiej. Poznali się w Gdańskim Studiu Piosenki w 1966 roku, gdy piosenkarka miała zaledwie 20 lat (on był o rok starszy). - To było wyważanie drzwi, które w zasadzie były otwarte, z tym że my wtedy jeszcze o tym nie wiedzieliśmy - opowiadał "Dziennikowi Bałtyckiemu" o początkach ich kariery w 2012 roku, po śmierci artystki. - Wtedy też ujawniła się wrażliwość Ireny. Patrząc na to wszystko z perspektywy czasu, dochodzę do wniosku, że ona się do tej branży absolutnie nie nadawała. To znaczy nadawała się, jeśli chodzi o muzykalność, urodę, pracę nad sobą, ale nie - jeśli chodzi o strukturę psychiczną. Brak jej było tej pewności siebie, którą ma większość gwiazd, tego czegoś, co pozwala wyjść na scenę z takim nastawieniem: teraz wszyscy się kładźcie, teraz jesteście moi. Ja byłem najpierw dla niej kimś w rodzaju ochroniarza. Ode mnie odbijali się ci wszyscy, którzy nic jej nie mieli do zaoferowania, którzy chcieli ją jedynie naciągnąć. Potem awansowałem, zostałem tragarzem, szoferem, konferansjerem, kompozytorem, sekretarzem, menedżerem - dodawał Zacharewicz.

Piotr Fronczewski i Popek w piosence 'King Bruce Lee'-Piotr Fronczewski i Popek zagrali w duecie i odświeżyli hit z lat 80.

Marian Zacharewicz i Irena Jarocka byli małżeństwem w latach 1972-77, później czasem pisał jeszcze dla niej piosenki. Na ostatniej nagranej przez nią płycie z 2010 roku wokalistka zaśpiewała kompozycję Zacharewicza "Samotnie kolędować źle".